Reklama


Wyszedł na Babią Górę i stracił orientację w terenie

01/12/2021 21:46

Babia Góra już wielokrotnie udowadniała, że nieprzypadkowo jest nazywana Matką Niepogody. Dziś ponownie pokazała, że szczególnie zimą bardzo łatwo można zostać na niej zaskoczonym przez zmieniającą się aurę. W efekcie do akcji musieli ruszyć ratownicy GOPR.

Jak informują ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, dziś po godzinie 13.00 otrzymali zgłoszenie o turyście, który w partiach szczytowych Babiej Góry całkowicie stracił orientację w terenie. Wiedzieli jedynie, że mężczyzna zakładał zejście ze szczytu w stronę Przełęczy Brona i dalej na Markowe Szczawiny.

Na szczęście piechur posiadał ze sobą telefon komórkowy z naładowaną baterią i wgraną do niego aplikacją Ratunek. Dzięki temu udało się ustalić dokładne położenie nieszczęśnika. Znajdował się po… drugiej stronie Babiej Góry, w pobliżu Stańcowego Siodła. Będąc w stałym kontakcie z ratownikami z Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku został naprowadzony z powrotem na szlak i zszedł do miejsca spotkania z ratownikami dyżurnymi z Markowych Szczawin, którzy wyruszyli mu na pomoc. Nie wymagał pomocy medycznej, ale został przetransportowany na Przełęcz Lipnicką.

Reklama

Ratownicy GOPR ostrzegają, że dziś ogłosili 1. stopień zagrożenia lawinowego. Warunki turystyczne są bardzo trudne. Miejscami pokrywa nawianego śniegu wynosi 70 cm. Bezpieczną wędrówkę uniemożliwia porywisty wiatr.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama