Niekorzystne warunki atmosferyczne, a co za tym idzie drogowe były po części przyczyną kolizji w Stryszawie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Z naszych ustaleń wynika, że prowadząca Opla jechała nim drogą powiatową łączącą górną część Stryszawy z drogą wojewódzką. Straciła kontrolę nad samochodem i uderzyła nim w betonowy słup energetyczny, który się złamał. W Oplu poważnie rozbity został przód. Na szczęście kobieta wyszła cało z opresji. Nic też nie stało się jadącym z nią dziewczynkom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze