Skończyło się na 6:0, mogło być i 16:0 (dobra, 16:1). Jordan Jordanów odnosi pierwsze zwycięstwo na swoim stadionie w tym sezonie, co patrząc na ofensywne usposobienie gospodarzy w każdym spotkaniu może brzmieć niewiarygodnie. Wygrana była jednak oczywistością, bo Huragan Waksmund nie tylko zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ale i był zdecydowanie najsłabszym rywalem jordanowian w tej rundzie. Smutne tylko jest to dla gospodarzy, że przed tym meczem obie drużyny dzieliły zaledwie cztery punkty.
Mecz w Jordanowie zaczął się z piętnastominutowym opóźnieniem. Piłkarze z Waksmundu nie przewidzieli, że na nowo oddanym odcinku zakopianki powstaną korki. A może specjalnie opóźnili przyjazd, bo przez piętnaście minut więcej mogli się łudzić, że jednak w Jordanowie są w stanie coś ugrać?
Gospodarze rozpoczęli mecz po staremu - atak, atak, atak. A że trafili na przeciwnika z najdziurawszą w lidze obroną, to mieli używanie. Trzeba też oddać gospodarzom, że gole zdobywali w niedzielne popołudnie niezwykle efektowne.
W 3. minucie z prawej strony strzał w kierunku bramki gości planował oddać Gaweł Tyrpa. Tzn w sumie to był strzał po którym piłkę przejął Hubert Hanusiak, następnie ta spadła pod nogi Jarosława Madziały, a napastnik gospodarzy zrobił to, co do niego należało.
W kolejnej akcji piłka krążyła od nogi do nogi Karola Pietrzaka, Tyrpy, Szymona Wróbla i Hanusiaka i koniec końców ten ostatni z bliskiej odległości przenosi piłkę nad poprzeczką. W 13. minucie Madziała zostaje zablokowany i Jordan ma rzut rożny. Wróbel dośrodkowuje, a Pietrzak zdobywa bramkę głową. - Za łatwo, za łatwo! - słychać krzyki z ławki rezerwowych gości, ale to było tylko stwierdzenie faktu. Huragan nie miał żadnych argumentów, żeby przeciwstawić się naporowi gospodarzy.
Świetnej okazji nie wykorzystał w kolejnej akcji Wróbel - Jordan wyprowadził kontrę, Hanusiak podał do Madziały, ten uruchomił Wróbla, a pomocnik Jordana z odległości pięciu metrów przenosi piłkę nad poprzeczką.
Kolejny gol Jordan zdobył w 20 minucie - Adam Wójtowicz zagrał do Hanusiaka, a ten podał na wolne pole do Madziały. Chwilę później Madziała zdobył drugiego w tym spotkaniu gola.
Po raz pierwszy zawodnicy Huraganu pojawili się w polu karnym Jordana. Bramkarz Grzegorz Byrnas wznowił grę dalekim wykopem, dwa podania i Kacper Szeliga znalazł się oko w oko z Tomaszem Sumem. Zawodnik gości za długo jednak zwlekał z rozwiązaniem akcji i w końcu jeden z obrońców Jordana odebrał mu piłkę.
Tymczasem w 25 minucie Madziała skompletował hattricka. Napastnik Jordana perfekcyjnie złożył się do strzału przewrotką i, tak tak, przewrotką zdobył gola!
Siedem minut później jest już 5:0! Tyrpa zagrywa do Hanusiaka, a ten popisuje się idealnym uderzeniem z dystansu. Na 6:0 mógł i powinien podwyższyć Sebastian Szklany, lecz oddał zbyt lekki strzał i Byrnas nie miał problemu ze złapaniem piłki.
W ostatniej akcji gospodarzy w pierwszej połowie Byrnas wybił na rzut rożny piłkę po płaskim strzale Hanusiaka. Z kolei po drugiej stronie dalekie dośrodkowanie w pole karne Jordana na poprzeczkę zbił Sum.
To, że Jordan prowadzi i to efektownie, odbiło się na... sprzedaży kiełbasek, a w zasadzie na ich braku sprzedaży w przerwie spotkania. Jordan raz po raz stwarzał zagrożenie pod bramką Huraganu i żaden kibic nie chciał przegapić kolejnego gola. - Będą za dziesięć minut, zaspaliśmy - usłyszeli kibice, którzy w przerwie chcieli zamówić coś ciepłego do zjedzenia.
Luzik panował też w pokoju sędziów, gdzie w przerwie piszący tą relację udał się po składy drużyn. - Serio pan chce o tym meczu pisać? Historii w nim wielkiej nie ma - powiedział sędzia. - Fakt, ale bramki ładne - podsumowałem. I wszyscy pokiwaliśmy głowami.
Po przerwie jednak tempo meczu ewidentnie siadło. Dość powiedzieć, że po dziesięciu minutach gry w dosadnych słowach podsumował to trener Jordana Jakub Jeziorski informując, że "trochę życie nam spadło". Z letargu mógł kolegów z drużyny i kibiców wybudzić Hanusiak, lecz piłka po jego strzale poszybowała nad poprzeczką. Jeszcze bliższy powodzenia był Tyrpa, który po akcji Hanusiaka z Madziałą trafił w poprzeczkę! Kolejna zmarnowana stuprocentowa okazja dla Jordana to centra Tyrpy i niecelne uderzenie z kilku metrów Hanusiaka! Przy niektórych opisach specjalnie dodaję wykrzyknik, bo okazje wydawały się być nie do niewykorzystania. A jednak.
W 65 minucie najlepszą okazję nie wykorzystali goście - po stracie Wróbla, Huragan wyprowadził szybką kontrę, sam na sam z Sumem znalazł się Jakub Mroszczak, lecz ten pojedynek przegrał.
Na dziesięć minut przed końcem meczu Jordan miał rzut karny po no, więcej niż problematycznym faulu na Mateuszu Kowalcze. Decyzja jednak zapadła, do piłki podszedł Pietrzak i piłka po tym, jak trafiła w zewnętrzną stronę słupka, wyszła na aut bramkowy.
Na dwie minuty przed końcem meczu Jordan zdobył jedynego gola w tej połowie - rzut wolny z połowy gospodarzy wykonał Marek Hodana, piłka trafiła do Grzegorza Ferka, który podał do Tyrpy. Chwilę później szósty gol dla Jordana stał się faktem. - Należało ci się - powiedział Jeziorski do Tyrpy. Fakt, należało się. Tak samo jak Jordanowi należała się wygrana w tym meczu.
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - HURAGAN WAKSMUND
I POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | HURAGAN WAKSMUND | |
| STRZAŁY CELNE | 11 | 4 |
| STRZAŁY NIECELNE | 5 | 1 |
| STRZAŁY ZABLOKOWANE | 1 | 0 |
| RZUTY ROŻNE | 5 | 1 |
| SPALONE | 4 | 0 |
| FAULE | 7 | 5 |
| Ż. K. / CZ. K. | 0/0 | 0/0 |
II POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | HURAGAN WAKSMUND | |
| STRZAŁY CELNE | 2 | 2 |
| STRZAŁY NIECELNE | 8 | 2 |
| STRZAŁY ZABLOKOWANE | 2 | 0 |
| RZUTY ROŻNE | 3 | 0 |
| SPALONE | 1 | 2 |
| FAULE | 7 | 6 |
| Ż. K. / CZ. K. | 1/0 | 0/0 |
CAŁY MECZ:
| JORDAN JORDANÓW | HURAGAN WAKSMUND | |
| STRZAŁY CELNE | 13 | 6 |
| STRZAŁY NIECELNE | 13 | 3 |
| STRZAŁY ZABLOKOWANE | 3 | 0 |
| RZUTY ROŻNE | 8 | 1 |
| SPALONE | 5 | 2 |
| FAULE | 14 | 11 |
| Ż. K. / CZ. K. | 1/0 | 0/0 |
Jordan Jordanów - Huragan Waksmund 6:0 (5:0)
Gole dla Jordana: Madziała (trzy), Hanusiak, Pietrzak, G. Tyrpa.
Składy:
Jordan: Sum - Pietrzak (80" Hodana), Ryś (30" Kulak), Wójtowicz, Brzana, Samek, Wróbel (75" Jochymek), Szklany (75" Ferek), G. Tyrpa, Hanusiak, Madziała (63 Kowalcze).
Huragan: Byrnas – Pawlik, Kadzik, Szymon Waksmundzki, Morozowicz, D. Handzel, Szeliga, Zubek, Kołodziejczyk (38 Jaróg), Szczepan Waksmundzki, J. Mroszczak.
| Drużyna | mecze | punkty | b.zdobyte | b.stracone | różnica | |
| 1 | Sokół Słopnice | 11 | 30 | 44 | 6 | 38 |
| 2 | Jarmuta Szczawnica | 11 | 27 | 37 | 16 | 21 |
| 3 | Turbacz Mszana Dolna | 11 | 25 | 35 | 21 | 14 |
| 4 | Zalesianka Zalesie | 11 | 19 | 27 | 18 | 9 |
| 5 | AKS Ujanowice | 11 | 18 | 22 | 21 | 1 |
| 6 | Granit Czarna Góra | 11 | 16 | 24 | 20 | 4 |
| 7 | LKS Szaflary | 11 | 17 | 24 | 27 | -3 |
| 8 | Babia Góra Lipnica Wielka | 11 | 15 | 28 | 30 | -2 |
| 9 | Krokus Przyszowa | 11 | 14 | 31 | 33 | -2 |
| 10 | Czarni Czarny Dunajec | 11 | 16 | 24 | 23 | 1 |
| 11 | Jordan Jordanów | 11 | 10 | 16 | 24 | -8 |
| 12 | Rupniów | 11 | 6 | 14 | 30 | -16 |
| 13 | Laskovia Laskowa | 11 | 4 | 15 | 36 | -21 |
| 14 | Huragan Waksmund | 11 | 3 | 6 | 41 | -35 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze