Grupa Beskidzka Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego podsumowała akcję jaką przeprowadziła w rejonie Sokolicy, o której informowaliśmy już wczesnym popołudniem.
Dochodziła 10.40 gdy ratownicy pełniący dyżur na Markowych Szczawinach otrzymali z Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczurku zgłoszenie o turystce potrzebującej pomocy. Kobieta schodząc ze szczytu Babiej Góry w kierunku krowiarek doznała urazu skokowego. Była przy tym wychłodzona.
W rejon wypadku udał się zespół na quadzie. Jednak na Górnym Płaju w okolicy Szerokiego Żlebu uległ awarii. Podjęto decyzję o wezwaniu wsparcia i do akcji wkroczyli ratownicy Sekcji Babiogórskiej. Ponadto jadący quadem zostawili maszynę i w kierunku poszkodowanej przemieszczali się pieszo, kierując się na Perć Przyrodników.
W południe trzech ratowników dotarło na miejsce wypadku. Zaopatrzyli uraz kończyny dolnej oraz zabezpieczyli poszkodowaną przed dalszym wychłodzeniem. Chwilę później dołączyli kolejni ratownicy i zespół rozpoczął sprowadzanie poszkodowanej. Po niespełna godzinie turystka została ewakuowana na Przełęcz Krowiarki i dalej przetransportowana do Zawoi Widły.
W wyprawie udział wzięło 11 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR. Działania zakończono o 15.00 po przetransportowaniu na Markowe Szczawiny quada, który uległ awarii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze