Reklama


„Wybiegane ścieżki naszych ziomków”- Kraków, Praga.

16/05/2017 12:22

W sobotni poranek 6 maja br. o świcie wystartował w Krakowie   4. Ultramaraton „Trzy Korony”. Uczestnicy mieli do wyboru dwie trasy – 100-kilometrową i 35-kilometrową. Trasa biegu na 100 km przebiegała  bulwarami Wisły, Rudawy,  Lasu Zabierzowskiego i Puszczy Dulowskiej, zamku w Tenczynie. Biegacze, którzy zdecydowali się na 35 kilometrów również pokonają trasę prowadzącą przez Las Zwierzyniecki, wbiegając do niego pod Bramą Zwierzyniecką (na 2 kilometrze).

 

Start biegu na 35 kilometrów odbył się w Krzeszowicach, meta dla obu biegów była wspólna - krakowskie Błonia. Gubienie szlaku, wybieranie złych ścieżek i nadkładanie kilometrów to już niejako tradycja Ultramaratonu organizowanego przez Krakowski Klub Biegacza  „Dystans”. Zapisując się na bieg każdy z biegaczy musi mieć świadomość, że zamiast stu kilometrów może przebiec 107, zamiast 35 ponad 40… Na trasie wiodącej szlakami rowerowymi i pieszymi, prowadzącej głównie przez Las Zwierzyniecki gubią się nawet takie osoby, które już po raz kolejny biorą udział w UTK.

Reklama

Zawodnicy biorący udział w Ultramaratonie wystartowali już o godzinie 4 rano,a grupa startująca na 35-kilometrów o 12.00. Pierwszy zawodnik na mecie pojawił się na krótko po godzinie 13 – był to Rafał Tylek z czasem 9:22:14. Dwadzieścia minut później na mecie pojawił się Robert Nowak (9:42:36). Na trzeciego biegacza trzeba było zaczekać ponad dwie godziny - 11 godzin i 38 minut po starcie (dokładnie 11:38:55) na metę wbiegł Bartosz Panek. Jako czwarta pojawiła się pierwsza kobieta Ewelina Kapusta, która złamała 12 godzin (przebiegła cały dystans w czasie 11:55:27).

Trzy godziny i 27 sekund trzeba było czekać na pierwszego uczestnika biegu na 35 kilometrów, którym Był Sławomir Małysza. Drugi na mecie był Jakub Tarnowski (czas 3:09:31), a podium uzupełnił Zbigniew Stefański (3:46:19). Pierwszą kobietą, która ukończyła „trzydziestkę piątkę” była Agnieszka Pazderska-Kipiel z czasem 4:41:34. W czwartek edycji wystartowało 27 zawodników, wśsód nich był i Mariusz Majkrzak ze Suchej Beskidzkiej.

Reklama

Z kolei Pragi pojechali Piotra Grajny z Lachowic oraz Wojciech Pająk i Krzysztof Sarna z Bieńkówki, aby 7 maja br. wziąć udział 23. Volkswagen Prague Marathon. Jest to najbardziej prestiżowy maraton w Europie Środkowej, chlubiący się złotym znakiem jakości IAAF. Start i meta biegu, który należy do dziesięciu najlepszych maratonów świata, znajduje się na Rynku Staromiejskim, w historycznych centrum Pragi. Płaska i szybka trasa maratonu, prowadzi przez historyczne centrum miasta, w dół rzeki Wełtawy, gdzie trasa przecina 7 mostów m.in. most Karola – najpiękniejszy gotycki most na świecie i kończy się na rynku Starego Miasta.  Na trasie maratonu, co 5 km były dostępne punkty odżywcze zaopatrzone w wodę, izotoniki i owoce. Integralną częścią Maratonu Volkswagen Praga są tradycyjne imprezy towarzyszące, na przykład Maraton Music Festival, targi sportu Sport Expo, czy też krótki rodzinny Minimaraton. Mierzy on dokładnie jedną dziesiątą długości głównego maratonu, czyli 4,2 km, i przeznaczony jest dla wszystkich tych, którzy chcieliby się stać częścią wydarzeń sportowych, ale nie czują się na siłach, aby przebiec dystans maratonu.

Maraton w Pradze to jedna z najbardziej prestiżowych, a przy tym stosunkowo nieodległych od polskiej granicy imprez tego typu w Europie. Kto nie zdążył w tym roku może spróbować za rok wystartować w 24. Volkswagen Prague Marathon.

Reklama

Naszym biegaczom gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnych zawodach.

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama