Reklama


„Wybiegane ścieżki naszych ziomków” – Kraków, Lizbona.

08/10/2016 11:07

W pierwszą niedzielę października odbył się 10. PZU Bieg Trzech Kopców w Krakowie. Uczestnicy imprezy pokonali 13-kilometrową trasę pomiędzy trzema krakowskimi kopcami – Krakusa, Kościuszki i Piłsudskiego.

Jest to jedyny w Polsce bieg górski, który wiedzie przez centrum dużego miasta. W tym roku został poprawiony rekord frekwencji – linię mety przekroczyło 2305 osób, czyli o 143 więcej niż przed rokiem. Wśród tylu zawodników nie zabrakło również przedstawicieli powiatu suskiego, którzy  w licznej grupie pojawili się na starcie. A byli to: Jan Cholewa, Stanisław Kramarz, Andrzej Urbaniec, Andrzej Chaja, Marta Chaja- Kubas, Mariusz Majkrzak, Maciej Sabatowski, Jarosław Skowron z Suchej Beskidzkiej, TymoteuszJończyk , Gabriela Knapczyk -Kania , Andrzej Kania, Wojciech Pająk i Krzysztof Sarna z Bieńkówki, Janusz Jeleń , Marcin Knużyński, Roman Orędarz z Makowa Podhalańskiego, Krzysztof Podgórski i Rafał Paleczny z Zembrzyc.

Z kolei do Portugalii na 29 ROCK ‘N’ ROLL LISBON MARATHON udali się Roman Bebak z synem Konradem. Przez wiele lat maraton w Lizbonie odbywał się na początku grudnia. Wielokrotnie też zmieniana była trasa biegu, która raz przebiegała przez samo centrum miasta , a następnie przeniesiono ją poza centrum miasta co spowodowało iż trasa była bardzo trudna, obfita w wiele podbiegów. Od 2013 roku organizatorzy postanowili dołączyć do znanej na całym świecie grupy Rock’n’Roll marathon. Następnie przeniesiono termin z grudnia na początek października. Oprócz biegu maratońskiego organizatorzy zorganizowali również inne zawody biegowe. Całe wydarzenie jest bardzo spektakularne gdyż towarzyszy mu muzyka właśnie w rytmie  rock’n’roll a. Start maratonu  miał miejsce w malowniczej miejscowości Cascais oddalonej o 30 km od Lizbony, a meta była w Parque das Naçoes. Metę osiągnęło 3521 biegaczy z całego świata. Wśród nich biegło 74 zawodników z Polski, a panowie z Zembrzyce Team zajęli 10. i 21. miejsce. Przepiękna trasa prowadziła z miejscowości Cascais do Lizbony, brzegiem Atlantyku i rzeki Tag. Trasa trudna, z wieloma podbiegami, z dodatkowym utrudnieniem w postaci  ponad 30 stopniowego upału.Nasze wyniki, jak na pogodę wyjątkowo nie dla biegaczy, całkiem dobre.Ja z czasem  3:29:41 zająłem 557 miejsce, Konrad z 3:46:00 zajął 983 miejsce- powiedział nam p. Roman.

Reklama

Naszym biegaczom gratulujemy sukcesów biegowych , kolejnych "życiówek" i życzymy powodzenia w kolejnych zawodach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama