Pulsujące czerwone światła na przejazdach kolejowych to nie ostrzeżenie, to zakaz wjazdu na przejazd. Zapomniało o tym kilku kierowców na przejeździe kolejowym w Jordanowie i każdy, który zignorował czerwone światło na sygnalizatorze, poniósł surowe konsekwencje.
Policjanci z wydziału wykroczeń Komisariatu Policji w Jordanowie zakończyli prowadzone czynności wyjaśniające ukaraniem mandatem karnym czterech kierowców, którzy wjeżdżali na przejazd kolejowy pomimo czerwonego światła na sygnalizatorach. Każdy z ustalonych kierujących, w tym kierowca skody na zamieszczonym zdjęciu, został ukarany mandatem w kwocie 2000 złotych. Dodatkowo do konta każdego z nich zostało dopisanych 15 punktów karnych.
- Przypominamy, że w trakcie zbliżania się do przejazdu kolejowego należy zawsze zachować szczególną ostrożność, a w przypadku braku możliwości kontynuowania jazdy, po prostu zaczekać. Pociąg ma zawsze pierwszeństwo. Maszynista jeżeli nawet dostrzeże zagrożenie na torach, nie jest w stanie zatrzymać rozpędzonego kilkusettonowego składu tak szybko - przypomina Wojciech Copija, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze