Sporych kłopotów narobił sobie rano kierujący fiatem seicento. I bynajmniej wpadnięcie samochodem do niewielkiego potoku nie było tym największym, lecz źródłem kolejnych.
Po 9.00 służby ratunkowe zostały wysłane do Zawoi. Kierujący fiatem seicento tak niefortunnie wycofywał z terenu posesji, że wjechał do niewielkiego potoku dzielącego nieruchomość od drogi. Na dodatek pojazd przewrócił się na bok, uniemożliwiając prowadzącemu fiata samodzielnie wydostanie się z auta.
Przybyli strażacy wyciągnęli fiata z potoku i tym samym wybawili mężczyznę z opresji, ale nie był to dla niego koniec kłopotów. Okazało się bowiem, że prowadził w stanie nietrzeźwości. Policjanci ustalili, że w jego organizmie znajdowało się ponad 2,5 promila alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze