W niedzielę mieszkańcy Zawoi i okolic ostatecznie zadecydują, kto ostatecznie będzie kierował gminą. Jedno już się wyjaśniło - za wójtowskim biurkiem nastąpi zmiana.
W gminach, w których w niedzielę dojdzie do drugiej tury wyborów na urząd wójta, trwa zbieranie głosów poparcia przez kandydatów, którzy mogą się pochwalić największym zaufaniem wyborców. W powiecie suskim do wyborczej dogrywki dojdzie jedynie w Zawoi, gdzie o fotel sternika gminy ostateczny bój stoczą Marcin Pająk, który w pierwszej turze otrzymał 1227 głosów oraz Sławomir Hajos cieszący się poparciem 902 wyborców.
Niewiele mniej głosów poparcia – bo 882 - otrzymał urzędujący wójt Tadeusz Chowaniak. To siła, która mogłaby wynieść na piedestał każdego z pozostających w wyborczej grze kandydatów na włodarza gminy. Wójt jednak nie zamierza bawić się w polityczne szarady.
- Oświadczam, że w drugiej turze wyborów nie udzielam poparcia żadnemu z kandydatów na Wójta Gminy Zawoja – poinformował. - Decyzję taką podjąłem w oparciu o przekonanie, że żaden z kandydatów nie daje minimalnej gwarancji kontynuacji rozpoczętych inwestycji, rozwoju i działań zapoczątkowanych przeze mnie w mijającej kadencji 2010-2014. Decyzję zostawiam wyborcom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze