Czy w samorządach wróci możliwość rządzenia bez limitu kadencji? W Sejmie trwają prace nad projektem, który może znacząco zmienić reguły gry także w powiecie suskim. Chodzi o zniesienie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – rozwiązania obowiązującego od 2018 roku.
W czwartek posłowie rozpoczną debatę nad projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego przygotowanym przez PSL. Zakłada on zniesienie zasady, zgodnie z którą jedna osoba może pełnić funkcję wójta lub burmistrza maksymalnie przez dwie kadencje. Projekt przewiduje również likwidację zakazu jednoczesnego kandydowania na stanowisko włodarza gminy oraz do rady powiatu czy sejmiku województwa.
Choć temat brzmi abstrakcyjnie, jego skutki mogą być bardzo konkretne – zwłaszcza dla samorządów w naszym regionie.
Jeśli obowiązujące przepisy nie zostaną zmienione, w kolejnych wyborach samorządowych – zaplanowanych na wiosnę 2029 roku – część obecnych włodarzy nie będzie mogła ponownie kandydować. W powiecie suskim dwie kadencje mają już za sobą:
burmistrz Stanisław Lichosyt
burmistrz Andrzej Malczewski
wójt Jan Najdek
wójt Rafał Lasek
wójt Stanisław Tempka
wójt Artur Kudzia
Dla lokalnych społeczności oznacza to realną zmianę: albo pojawienie się nowych kandydatów i nowych wizji rozwoju, albo – w przypadku zmiany prawa – możliwość kontynuowania dotychczasowych rządów.
Projekt budzi duże emocje na szczeblu ogólnopolskim. Podczas pierwszego czytania wniosek o jego odrzucenie zgłosił Adrian Zandberg (Razem), argumentując, że zniesienie limitu kadencji może prowadzić do „zabetonowania władzy w samorządach”. Sejm nie przychylił się jednak do tego wniosku.
Za dalszymi pracami nad projektem opowiedziały się kluby PiS, KO, Lewicy oraz Polski 2050, choć część z nich – zwłaszcza PiS – zgłaszała zastrzeżenia do proponowanych rozwiązań.
Dwukadencyjność, połączona z wydłużeniem jednej kadencji do pięciu lat, została wprowadzona w 2018 roku jako sposób na zwiększenie rotacji władzy i otwarcie samorządów na nowe osoby. Teraz ustawodawca ponownie rozważa odejście od tego modelu.
Najbliższe miesiące pokażą, czy projekt przejdzie dalszą ścieżkę legislacyjną. Od tej decyzji zależy nie tylko kształt przyszłych wyborów, ale także personalny krajobraz samorządów w powiecie suskim na kolejne lata.
Dla mieszkańców to moment, w którym warto uważnie śledzić debatę – bo jej skutki będą odczuwalne znacznie bliżej niż w sejmowych ławach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze