We wtorkowe popołudnie w Stryszawie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem busa.
Policja chciała ukarać kierującego busem mandatem, ten jednak nie poczuwał się do winy i przedstawił swoją wersję zdarzeń.
Według jego wersji, zjechał na przeciwległy pas i wjechał w barierki energochłonne, żeby uniknąć zderzenia z nieprawidłowo zaparkowanym samochodem honda.
- Będziemy prowadzić czynności związane z tym zdarzeniem w celu ustalenia faktycznego przebiegu zdarzenia - powiedział oficer pracowy KPP w Suchej Beskidzkiej, Wojciech Copija.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze