Wystarczyło trochę deszczu i na jordanowskich serpentynach znowu się podziało. Kolejny kierowca nie dostosował na nich prędkości do panujących warunków.
Kierujący volkswagenem passatem właśnie wskutek niedostosowania prędkości zjechał na lewy pas i uderzył w bok mazdy. Auta dość solidnie ucierpiały, ale nikt nie został ranny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze