Za nami kolejny weekend, ja spędziłem go z drużyną Orlików, którą prowadzę jako trener w LKS Jałowiec Stryszawa.
Wybraliśmy się na Eliminacje turnieju Bielik Cup do Krakowa, gdzie przez cały weekend zmagaliśmy się z rówieśnikami z całego województwa. Były to dla nas już drugie eliminacje do głównego turnieju, gdyż miesiąc wcześniej też było nam dane rywalizować pod Balonem w Strefie Futbolu Podgórze.
Jak przebiegły poprzednie eliminacje??
Do rywalizacji przystąpiło 16 drużyn (podział na 2 grupy po 8 drużyn), po pierwszym dniu wyłonione zostały 4 najlepsze drużyny z dwóch grup - one zmierzyły się dzień później w Lidze Mistrzów. Nasza drużyna uzyskała awans do wspomnianej Ligi Mistrzów, a ostatecznie zajeła 4 miejsce w całym turnieju, zabrakło nam 1 punktu do upragnionego awansu, tylko 3 miejsca premiowane były przejściem dalej, do turnieju głównego.
Co nam dały pierwsze eliminacje??Obraliśmy cel - odczuliśmy, że jest szansa "Walki do końca" - zasady nam przyświecającej w codziennej pracy. Wspominałem o niej w poprzednim poście na moim blogu.
Każdy z nas dostał duży zastrzyk motywacyjny do pracy przez cały miesiąc, aby przygotować się należycie do następnej szansy- przystąpienia do kolejnych eliminacji.
Przygotowanie taktyczne - obrona wysoka, skoki pressingowe, zachowanie naszej drużyny w poszczególnych fazach gry, atakowanie, bronienie czy też fazy przejściowe, schematy rozegrania stałych fragmentów gry nad tym skupialiśmy się w mikro cyklach, poprzedzających kolejne eliminacje Bielik Cup.
Przyszedł ten wspaniały, jak sie okazało, weekend - 26-27 luty.
Zawitaliśmy w sobotnie popołudnie do Krakowa, gotowi na pierwszy dzień zmagań. Do eliminacji przystąpiło 7 zespołów:
Hutnik Kraków
Puszcza Niepołomice
Akademia Piłkarska Wieliczka
Akademia Futbolu z Głową
Słowik Olkusz
Orawa Jabłonka
Jałowiec Stryszawa
Graliśmy w pierwszy dzień każdy z każdym, 6 meczy, 90 minut czysto zdrowej, sportowej rywalizacji tych 11,10 latków.
Uplasowaliśmy się na 1 miejscu wygrywając 3 mecze a 3 remisując, nie schodziliśmy na tarczy ani razu.
W świetnych nastrojach, wróciliśmy do domów, z zamiarem szybkiej regeneracji, wiedzieliśmy, że czeka nas kolejny dzień, intensywny i bardzo wymagający - takie bywają finały.
Niedziela, równo w południe, do czasu rozpoczęcia finałowego dnia, który wyłonić miał trzy najlepsze drużyny z premią awansu na finałowy turniej. Przystąpiliśmy zatem do rewanżowych starć, sześć meczy z tymi samymi przeciwnikami.
Wynik?? 4 mecze wygrane, 1 remis, 1 przegrana.
Efektem cieżkiej pracy, zaangażowania, wiary we własne możliwości, walki do końca, bezgranicznej miłości i pasji do piłki, tych młodych wspaniałych chłopaków jest awans na główny turniej Bielik Cup i zajęcie 1 miejsca w całych eliminacjach.
To dla nich, jak i dla mnie, wspaniały czas, kolejna przygoda, ogromny bagaż doświadczeń, powód do wielkiego szczęścia, satysfakcji. Za to kocham tę pracę!!!
Obieramy kolejny cel, nie lada wyzwanie czeka nas w finałowym turnieju, który ma się odbyć końcem maja. Nie trzeba szukać dodatkowych zatrzyków motywacyjnych, przyjdzie nam sie mierzyć w finale z takimi drużynami jak : Wisła Kraków, Piast Gliwice, Cracovia Kraków, Rekord Bielsko-Biała, Zawisza Bydgoszcz, które już wcześniej wywalczyły sobie miejsce w finale.
A więc przygodo trwaj!!! Jesteśmy w najlepszej 24 drużyn w Polsce.
To wielki sukces w naszym regionie.
Wiecie, dlaczego nam się udało??
"Wszystkie nasze marzenia mogą stać się rzeczywistością, jeśli mamy odwagę podejmować się ich realizacji"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze