Po 10 ligowych porażkach z rzędu przełamała się Wisła Kraków. W piątek drużyna Białej Gwiazdy wygrała 1:0 z liderem tabeli Pogonią Szczecin. Pełne dziewięćdziesiąt minut w barwach Wisły spędzili Michał Mak i Łukasz Burliga.
Wiśle udało się przerwać najgorszą serię w historii klubu (wliczając mecz w Pucharze Polski z Błętkitnymi Stargard Szczeciński i zremisowany mecz z Koroną Kielce, to Wisła od dwunastu meczów pozostawała bez zwycięstwa). Gospodarze piątkowej potyczki nie byli faworytem w spotkaniu z zajmującą pierwsze miejsce w lidze Pogonią Szczecin. Mimo to potrafili sięgnąć po trzy punkty, a zwycięstwo zapewnił gol zdobyty w pierwszej połowie przez Lukasa Klemenza. Od początku do końca spotkania w drużynie Wisły wystąpili Michał Mak i Łukasz Burliga.
- To było długo wyczekiwane zwycięstwo, idziemy za ciosem - przyznał Michał Mak.
Mimo wygranej, Wisła pozostanie po tej serii spotkań na ostatnim miejscu w tabeli (z ekstraklasy spadają trzy zespoły). Do końca pierwszej części sezonu pozostał Wiśle jeszcze jeden mecz - za tydzień w Łodzi z ŁKS-em, czyli jedną z drużyn również zagrożoną spadkiem do 1. ligi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze