Nie warto łamać prawa na terenie powiatu suskiego. Co prawda liczba stwierdzonych przestępstw drastycznie wzrosła, to mimo to miejscowi stróże prawa „dają radę”. Są coraz bardziej skuteczni.
Komenda Powiatowa Policji w Suchej Beskidzkiej podsumowała swe działania w porównaniu do poprzednich lat. Zawarte są one w „Analizie stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie powiatu suskiego za okres 2016 roku”. Z dokumentu wynika, że ogólnie stwierdzono 2211 przestępstw w 2016 roku (połowa z nich to przestępstwa gospodarcze jednego mieszkańca). Rok wcześniej było ich 1180 a dwa lata temu 1024. Z tej liczby w roku poprzednim 570 dokonano w Suchej Beskidzkiej, 214 w Jordanowie a 265 w Makowie Podhalańskim. Stwierdzono ponadto 1162 czyny z ustawy o prawach autorskich. Jeśli chodzi o przestępstwa dokonywane w poszczególnych gminach, to największy wzrost zanotowano w Suchej Beskidzkiej (ze 188 spraw do 274). Stanowczo zmalała przestępczość w Budzowie - z 139 przypadków do 84. Co nie mniej ważne, to rośnie wykrywalność przestępstw. Podczas gdy w roku 2012 było to 67,9 procent to w 2016 już 88,1 procent. W porównaniu do 2015 roku zanotowano wzrost o 12 procent. Najwięcej przypadków przestępstw dotyczyło kradzieży i kradzieży z włamaniem. Najmniej stwierdzono bójek i przypadków pobicia. Praca policjantów spod Babiej Góry nie ograniczała się tylko do łapania bandytów. W ramach realizacji programów prewencyjno - profilaktycznych przeprowadzono 350 spotkań z dziećmi i młodzieżą oraz 289 spotkań z rodzicami i kadrą pedagogicznąChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze