Po wygranej na inaugurację rozgrywek, Halniak Maków doznał następnie pięć porażek z rzędu i co więksi pesymiści już zaczęli snuć czarne wizje dotyczące kolejnej degradacji makowskiego klubu. Tymczasem Halniak zaczął przeżywać renesans formy, czego efektem było siedem kolejnych spotkań bez porażki (pięć wygranych) i spory awans w tabeli. 23 oczka i 9 miejsce po 15 kolejkach należy zapisać makowianom na plus.
- Początek sezonu nie napawał nas optymizmem. Z jednej strony do boju trzeba było posłać zawodników z niewielkim doświadczeniem w seniorach, z drugiej do startu rozgrywek cały czas kompletowaliśmy skład - mówi trener Halniaka Paweł Krzeszowiak.
W barwach Halniaka w rundzie jesiennej zobaczyliśmy m.in. doświadczonych Piotra Bagnickiego i Krzysztofa Krauzego. Ten pierwszy, kiedy tylko nie nękały go urazy, pokazywał, że może być spokojnie wartościowym napastnikiem dla Halniaka, a ten drugi, jeżeli akurat nie pauzował za czerwone kartki (a zarobił w pierwszej części sezonu dwa kartoniki takiego koloru) był ostoją makowskiej defensywy. W rundzie wiosennej również zobaczymy tych dwóch zawodników w barwach Halniaka.
- Cieszę się, że doszliśmy z Krzyśkiem i Piotrkiem do porozumienia. Chciałbym, żeby podczas zimowych przygotowań jeszcze lepiej zrozumieli się z pozostałymi zawodnikami, bo w lecie mieliśmy na zgarnie za mało czasu. Mam nadzieję, że zdołamy utrzymać skład z rundy jesiennej, a może uda się nam jeszcze kogoś pozyskać - dodał Krzeszowiak.
Halniak trenuje trzy razy w tygodniu, a czwartą jednostką treningową będzie, od 11 lutego, także sparing. Na pierwszy rzut pójdzie Jordan Jordanów, z którym Halniak zagra w Nowym Targu. Przeciwnikami Halniaka przed startem rundy rewanżowej będą m.in. Grom Grzechynia, Jałowiec Stryszawa, Tramwaj Kraków i LKS Rudnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze