Wszystkie odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają rejestracji, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie. Wyjątek stanowią odbiorniki wymienione w art. 5 ust.2 ustawy wykorzystywane wyłącznie przy tworzeniu audycji lub innych przekazów, służące wyłącznie do tworzenia, rozpowszechniania lub rozprowadzania programów radiowych i telewizyjnych, w tym do kontroli jakości rozpowszechniania lub rozprowadzania oraz przeznaczone przez przedsiębiorcę do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy.
Kontrole obowiązku rejestracji odbiorników rtv przeprowadzają uprawnieni pracownicy Poczty Polskiej S.A. Jednostką dedykowaną do realizacji zadań związanych z kontrolą jest Centrum Obsługi Finansowej. Pracownicy przeprowadzający kontrolę mają obowiązek okazać upoważnienie do wykonywania czynności kontrolnych w zakresie obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych i uiszczania opłat abonamentowych za ich używanie, legitymację służbową, a na żądanie kontrolowanego, również dowód osobisty. Osoba kontrolowana powinna umożliwić przeprowadzenie kontroli obowiązku rejestracji odbiorników rtv lub okazać dowód potwierdzający rejestrację odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych.
W przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego pobiera się opłatę w wysokości stanowiącej trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika. Po zakończeniu postępowania dowodowego wydawana jest decyzja administracyjna z nakazem rejestracji odbiornika (gdy strona nie dopełniła formalności rejestracji) oraz ustalająca opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika lub odbiorników.
Poczta Polska S.A. jest uprawniona do wykonywania kontroli obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej. W przypadku braku uiszczenia opłaty ustalonej w decyzji administracyjnej jest wysyłane upomnienie, a następnie tytuł wykonawczy do urzędu skarbowego.
We wszystkich tych przypadkach jest jednak jedna kwestia, która może uspokoić Polaków. Nie mamy obowiązku wpuszczać kontrolerów do domu. Co więcej, jeśli tego nie zrobimy, nie zostaniemy ukarani. Istnieje jednak inny sposób, w jaki urzędnicy mogą udowodnić, że mamy telewizor, na przykład rachunek za telewizję kablową, zwykle dostarczany przez pocztę.
Opłata abonamentowa wzrosła od stycznia 2023 r.
Do 25 stycznia 2023 r. opłacając abonament za cały rok z góry otrzymujemy 10 % zniżki. Wówczas opłata roczna wyniesie:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Poczta Polska chyba prowadzi jakiś rejestr i wie kto płaci a kto nie bo mają dane osobowe . A takie strachy na Lachy to co roku robią.
pis zapłacił na szambo 3 miliardy pln, jeszcze im mało?
Pis "zapłacił " ale z naszych portfeli, więc można powiedzieć i tak wzieli co chcieli a podwójnie za to samo to kradzież
Powinna być możliwość wyboru kanałów TVP za które chcesz płacić. Jeśli nie chcesz TVP w swoim telewizorze nie płacisz,a przymus na listach kanałów reżimowej tv i to na pierwszych kanałach. Nie dla przymusu wolność nadrzędnym celem.
Zdziwiłbyś się...
To co ja muszę wiem sam, nie jestem homo sovieticus czyli niewolnik.
Kto ma otarte drzwi w nocy zaprasza niechcąco złodzieja, kto rozpowszechnia program tv , radio free godzi się dobrowolnie na korzystanie z niego za free. Tak jest na całym świecie. Kto chce na tym zarobić koduje i wtedy wymaga opłat. Ludzie się wtedy godzą na to i sami płacą. To jest zdrowe a to go wyprawia się w Polsce, te straszenia łudzi nadaje się tylko do prokuratury. Poza tym w " polskiej" tv nie ma nic oprócz propagandy, kłótni, reklam i podprogowych informacji. Tego nawet za karę się nie ogląda. Osobiście wyrzuciłem TVP z domu lata temu. Jest tyle czasu kiedyś straconego przed pudełkiem.
Pracownicy Poczty Polskiej nie są urzędnikami, więc nie mają prawa wchodzić do naszych domów. Odkąd Poczta Polska została przekształcona w spółkę akcyjną przestali mieć prawo do nazwy o urzędzie. Nie mają podpisanych umów, więc na jakiej podstawie chcą egzekwować płatności za abonament? O ile mi wiadomo, żeby dochodzić roszczeń należy przedstawić umowę z podpisem osoby, od której żąda się spłaty należności. Niech spadają na drzewo.
Poczta Polska chyba prowadzi jakiś rejestr i wie kto płaci a kto nie bo mają dane osobowe . A takie strachy na Lachy to co roku robią.
pis zapłacił na szambo 3 miliardy pln, jeszcze im mało?
Pis "zapłacił " ale z naszych portfeli, więc można powiedzieć i tak wzieli co chcieli a podwójnie za to samo to kradzież