Największy wyciąg narciarski w powiecie suskim poza Polskimi Kolejami Linowymi? Niewykluczone. Szykuje się sprzedaż kolei, a być może nawet rozsprzedania poszczególnych stacji narciarskich.
Jak informują samorządowcy z Zawoi, przyszłość Mosornego Gronia nie jest ciekawa.
- PKL jest na sprzedaż – poinformował Marcin Pająk, wójt gminy Zawoja. – Nie udało im się wejść na giełdę, więc koleje poszukują strategicznego partnera. Obecnie trwa wycena.
Niewykluczone, że sprzedaży ulegnie tylko część infrastruktury, więc przyszłość Mosornego tym bardziej jest niepewna.

[space height="HEIGHT"]
- Ten wyciąg nie jest ujęty w planach długoterminowych Polskich Kolei Linowych. Co prawda PKL mówi, że postarają się zmienić koncepcję, ale żadnych konkretnych obietnic nie ma – mówi wójt. – Trzeba rozmawiać, trzeba trzymać rękę na pulsie. Ważne jest to, że władze Zakopanego i Tatrzańskiego Parku Narodowego blokują PKL cały czas i to nasza szansa. Trzeba udowadniać, że świat nie kończy się na Zakopanem – wyjaśnia Pająk.
Nieśmiało mówi się, że podział kolei linowych byłby też szansą na zakup Mosornego Gronia przez miejscowych przedsiębiorców i na stworzenie – być może – stacji narciarskiej na miarę Białki Tatrzańskiej?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze