Pechowy przebieg dla Pauli miał wyścig w kolarstwie górskim w australijskim Cairns.
Po minięciu strefy technicznej złapała gumę w tylnym kole przez co z 17 miejsca po rundzie startowej spadła na 27.
Puchar Świata w australijskim Cairns zaczął się dla mnie całkiem nieźle, bo rundę startową skończyłam na 17. pozycji, a potem wyprzedziłam jeszcze kilka zawodniczek. Niestety już na pierwszej pełnej rundzie, chwilę po minięciu strefy technicznej złapałam gumę w tylnym kole. Od kolejnego boksu technicznego dzielił mnie 1,5-kilometrowy podjazd i równie długi zjazd. Pokonałam ten odcinek biegnąc z ro werem, bo oczywiście jechać się nie dało. Wszystkie zawodniczki już dawno pojechały, a jedyne co mogłam zrobić po zmianie koła, to spróbować je gonić… Na mecie byłam 27. Cóż, mam nadzieję, że następnym razem noga będzie się dobrze kręcić, obędzie się bez dodatkowych przygód, a ja będę mogła rywalizować z innymi zawodniczkami od początku do końca - Paula Gorycka
[lightbox src="images/news/2014/kwiecien/1907969_1427221117532357_168098518314889569_n.jpg" width="300" height="400" lightbox="on" title="Paula Gorycka" align="left"]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze