Do nietypowej sytuacji doszło w nocy w Budzowie na drodze wojewódzkiej. Początkiem historii było potrącenie na niej dzika.
W ostatnich tygodniach co kila dni dochodzi do potrącenia na drogach powiatu suskiego leśnej zwierzyny, czyli dzika, sarny lub jelenia. Nie inaczej było dziś w Budzowie. Nieustalony kierowca uderzył w dzika, który pokonywał drogę wojewódzką w pobliżu stacji paliw (tzw. galerii). Zazwyczaj właściciele rozbitych aut wzywają policję. Tym razem było jednak inaczej. Kierujący samochodem przed maskę którego weszło zwierzę odjechał z miejsca zdarzenia, choć zapewne jego pojazd został uszkodzony.
Ranne zwierzę padło na jezdnię. - Pół godziny temu 100 metrów za Lewiatanem na pasie w kierunku centrum Budzowa w ostatniej chwili ominąłem leżącego na jezdni dzika. Natychmiast zawróciłem i zadzwoniłem na numer alarmowy. Stanąłem na drodze włączając światła awaryjne i oświetlając wierzgające nogami zwierzę, które nie mogło wstać, aby nikt nie najechał na nie. Po kilkunastu minutach przyjechał patrol policji, który przejął zabezpieczanie miejsca zdarzenia – poinformował nas czytelnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze