Wielkimi krokami zbliża się inauguracja sezonu 2024/2025 dla Jordana Jordanów. Będzie to występ w zupełnie nowych, trudniejszych okolicznościach z zespołami z takich miast jak Tarnów, Nowy Sącz czy Brzesko w V-lidze wschodniej. -
Ostatni ligowy mecz rozgrywek 2023/2024 pomiędzy Jordanem Jordanów i Huraganem Waksmund decydował o bezpośrednim awansie do V-ligi. Zwycięski dla gospodarzy remis (1:1) oznaczał, że to w Jordanowie można było otwierać szampany i cieszyć się do białego rana.
- Emocje długo ze mnie schodziły i trwało to dłuższy czas. Ten mecz miał dla mnie tym większe znaczenie, bo w przeszłości grałem w Waksmundzie. Nie przypuszczałem, że dopiero ostatni mecz sezonu rozstrzygnie, która drużyna awansuje. Zaczęliśmy myśleć o grze w wyższej lidze po pierwszej części sezonu, lecz nie oznaczało to, że chcieliśmy dojść do tego celu "po trupach" - mówi Jakub Jeziorski.Reklama
Z 29 zawodników skorzystał w minionych rozgrywkach trener Jakub Jeziorski. Szeroka kadra była kluczowa dla Jordana, jeżeli chodzi o utrzymanie się w ścisłej ligowej czołówki. Teraz okazuje się, że w przyszłym sezonie w Jordanowie powstanie druga drużyna, która zagra w B-klasowych rozgrywkach.
- Chodzi o to, żeby zawodnicy, którzy nie zmieszczą się w kadrze meczowej, lub zagrali w mniejszym wymiarze w V-lidze, mieli możliwość gry. Musimy mieć szeroką kadrę. Gdyby nie ona, nie było awansu - wyjaśnia trener Jordana.Reklama
Pierwszy mecz w nowym sezonie Jordan zagra w niedzielę 11. sierpnia z Tarnovią Tarnów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze