Reklama


(VIDEO) IV-LIGA: Do ostatniej minuty ważyły się losy meczu w Białce

26/03/2022 22:05

Tempo Białka i LKS Jawiszowice do ostatnich minut sobotniego spotkania wierzyły, że są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Zanim o meczu, trochę prywaty. Mecz Tempo Białka-LKS Jawiszowice był pierwszym w historii naszego powiatu, który nie tylko był transmitowany w całości na żywo w naszych mediach społecznościowych, ale również był komentowany. Zapraszamy do takiej współpracy również inne kluby - kontakt w zakładce kontakt. 

Mecz Tempo Białka-LKS Jawiszowice mógł się podobać. To nie ulega wątpliwości. Widać było gołym okiem, że passa, jaka jest udziałem obu zespołów - a chodzi o to, że od ośmiu spotkań nie znalazła się drużyna, która byłaby w stanie zgarnąć trzy punkty w pojedynku zarówno z Tempo, jak i Jawiszowicami, nie jest przypadkowa. Skoro informujemy od statystykach, to mecz ten był starciem numer sześć tych drużyn. W pięciu pozostałych zwyciężał zespół z Jawiszowic.

Reklama

Żadna z drużyn nie zdominowała meczu w całości, w niektórych fragmentach zarówno Tempo, jak i Jawiszowice, przeważało. Lepsze okazje mimo wszystko stworzyli zawodnicy gości vide niewykorzystany rzut karny przez Łukasza Radomskiego. Ostatnie słowo mogło jednak należeć do gospodarzy. 

Trener Marcin Pasionek postanowił wysłać do boju niemal identyczny skład jak ten przed tygodniem w meczu z Pcimianką. Niemal, gdyż za żółte kartki musiał pauzować Krzysztof Piekarczyk. Jego miejsce zajął Hubert Basiura. To zresztą jest siła białczan.

Reklama

Z wysokiego C mogli to spotkanie rozpocząć zawodnicy z Białki. Po dośrodkowaniu z prawej strony Adama Palarczyka, do strzału głową doszedł Michał Puzik. Świetną paradą popisał się jednak Krzysztof Smok. Po chwili zablokowany został strzał Palarczyka, kilka minut później w polu karnym znalazł się Puzik, lecz nie zdołał oddać strzału. W 14. minucie dobry odbiór w środku pola zanotował Jakub Talaga, który uruchomił Basiurę. Następnie prostopadle zagranie trafiło do Hutyrii. Ukraiński napastnik zdołał oddać strzał, ale nie trafił on celu. 

Pierwszy fragment gra jak najbardziej na plus dla zespołu z Białki. 

Reklama

W 21. minucie na prowadzenie mogli tymczasem wyjść goście. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową zgrał Przemysław Pitry, do strzału doszedł Radomski. Po drodze futbolówka trafiła jeszcze w Dawida Hałata, a po chwili niebezpieczeństwo pod bramką Tempo zażegnał Jakub Wałach.

Dziesięć minut później szybka kontra zespołu z Jawiszowic zakończyła się strzałem kapitana gości Dawida Hermana, po którym piłkę nad poprzeczką przerzucił Wałach. W kolejnej akcji pokazał się Pitry (były zawodnik Lecha Poznań, Amiki Wronki, GKS Katowice czy Górnika Łęczna), którego strzał z dystansu powstrzymał bramkarz Tempo. Najlepszą okazję do otwarcia wyniku miał Radomski - sędzia Lucjan Wesołowski podyktował rzut karny dla gości po faulu Michała Grucy na Dawidzie Hałacie,

Reklama

Radomski trafił jednak w słupek i nadal był wynik bezbramkowy. Białczanie nie wyciągnęli jednak wniosków z ostatnich fragmentów, w których Jawiszowice zaczęli śmielej gościć na ich połowie. I się doczekali. Goście wyprowadzili niezłą kontrę, lecz w jej końcowym fragmencie mieli po prostu sporego farta - jak inaczej nazwać to, że asystę przy golu Dawida Płonki zanotował gracz Tempo Talaga.

Jak zareagowało Tempo na straconego gola? O mały włos, a najlepiej jak tylko mogło, czyli golem. Trójkowa akcja Basiury-Puzika i Hutyrii zakończyła się celnym strzałem tego ostatniego. Sędzia boczny uznał jednak, że Hutyria byłana spalonym i bramka nie została uznana. Była to jednak świetna odpowiedź zawodników beniaminka, że ten mecz się jeszcze nie skończył, a Jawiszowice nie mogą już po pierwszej połowie dopisać sobie do swojego dorobku w tabeli. I zwiastowała ciekawą drugą połowę.

Reklama

Koszmarnie mogła zacząć się druga odsłona dla gospodarzy. Jawiszowice mogły bardzo szybko zamknąć to spotkanie - najpierw Wałach w wielkim stylu sparował na rzut rożny strzał Korczyka, a po chwili golkiper Tempo już niewiele miałby do powiedzenia, gdyby piłka po strzale Michała Płonki zmierzała w światło bramki. Na jego szczęście, nie zmierzała.

W 55. minucie był tymczasem remis. Fatalny błąd przy dośrodkowaniu z rzutu wolnego popełnił Smok - golkiper Jawiszowic zresztą miał ewidentne problemy z koncentracją w prostych wydawałoby się sytuacjach. Tak też było i w tym przypadku, gdy wybił piłkę na rzut rożny. Tymczasem po dośrodkowaniu Dawida Kamińskiego do wyrównania doprowadził Talaga. Była to zatem bardzo dobre przywitanie się z białczańską publicznością dwójki zawodników, którzy w przerwie między rundami dołączyli do zespołu Tempo.

Reklama

Trzy minuty później, tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z drugiej strony, do strzału głową doszedł Basiura, lecz piłka minęła nieznacznie bramkę gości. Ten sam zawodnik na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania po dwójkowej akcji z Nikodemem Fujakiem znalazł się oko w oko ze Smokiem, lecz bramkarz gości skutecznie interweniował.

W doliczonym czasie gry piłkę meczową miało Tempo Białka. A nawet dwie. Po wznowieniu gry Pawła Mentla z autu i niefortunnemu przedłużeniu toru lotu piłki przez Radomskiego, świetnej okazji nie wykorzystał Hubert Basiura. Kilka chwil wcześniej po ładnej, zespołowej akcji gospodarzy i podaniu od naprawdę aktywnego, dobrze rozdzielającego piłki Kamińskiego, dobrze w polu karnym przyjął futbolówkę przyjął  Tomasz Wacławik, lecz jego strzał poszybował nad poprzeczką.

Reklama

[person:86146]- To był żywy mecz, który mógł się podobać kibicom. Szkoda, że nie udało się nam wcisnąć drugiego gola, ale umówmy się - Jawiszowice też miały swoje świetne okazje. Szanujemy ten punkt, przynajmniej ja na pewno. Nie jesteśmy chłopcami do bicia i coś w tej lidze chcemy ugrać - przyznał trener gospodarzy Marcin Pasionek.

A co za tydzień? A za tydzień Tempo pojedzie na stadion Wieczystej w Krakowie (sobota, 2. kwietnia, godzina 11).

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA TEMPO BIAŁKA - LKS JAWISZOWICE

Reklama

I POŁOWA:

  TEMPO BIAŁKA LKS JAWISZOWICE
STRZAŁY 3 4
STRZAŁY CELNE 1 3
STRZAŁY NIECELNE 2 1
RZUTY ROŻNE 0 4
SPALONE 0 5
FAULE 9 8
Ż. K. / CZ. K. 0/0 0/0

II POŁOWA:

  TEMPO BIAŁKA LKS JAWISZOWICE
STRZAŁY 9 6
STRZAŁY CELNE 2 3
STRZAŁY NIECELNE 7 3
RZUTY ROŻNE 6 2
SPALONE 0 1
FAULE 4 5
Ż. K. / CZ. K. 0/0 1/0

CAŁY MECZ:

  TEMPO BIAŁKA LKS JAWISZOWICE
STRZAŁY 12 10
STRZAŁY CELNE 3 6
STRZAŁY NIECELNE 9 4
RZUTY ROŻNE 6 6
SPALONE 0 6
FAULE 13 13
Ż. K. / CZ. K. 0/0 1/0

Tempo Białka - LKS Jawiszowice 1:1 (0:1)

Gol dla Tempo: Talaga.

Gol dla Jawiszowic: D. Płonka.

Składy:

Tempo: Wałach - Talaga, Groń, Mentel, Gruca, Palarczyk, Kamiński, Puzik, Janeczek (75' Fujak., Basiura, Hutyria (63' Wacławik)

Jawiszowice: Smok - Pitry, Radomski, Sitko, Pierlak, Frączek, M. Płonka, D. Płonka, Hałat, Herman, Korczyk. 

Kolejka nr 20

Kolejka nr 20
2022-03-26
11:00 Jutrzenka Giebułtów 1  :  0 Orzeł Ryczów
11:00 Clepardia Kraków 0  :  5 Beskid Andrychów
11:00 MKS Trzebinia 3  :  1 Słomniczanka Słomniki
13:00 KS Chełmek 0  :  1 Unia Oświęcim
15:00 Sokół Kocmyrzów 0  :  7 Wieczysta Kraków
16:00 Tempo Białka 1  :  1 LKS Jawiszowice
2022-03-27
12:00 Garbarnia II Kraków 1  :  3 Dalin Myślenice
16:00 Wiślanka Grabie   :   Wiślanie Jaśkowice
2022-03-25
00:00 TS Węgrzce 0  :  3 Pcimianka Pcim

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Wieczysta Kraków 34 93 163 19
2 Wiślanie Jaśkowice 34 82 103 38
3 Orzeł Ryczów 34 65 81 47
4 Beskid Andrychów 34 59 68 38
5 Słomniczanka Słomniki 34 56 68 55
6 LKS Jawiszowice 34 56 66 58
7 Unia Oświęcim 34 55 52 50
8 Dalin Myślenice 34 55 68 55
9 Pcimianka Pcim 34 54 75 60
10 Tempo Białka 34 51 61 64
11 Jutrzenka Giebułtów 34 48 40 52
12 Sokół Kocmyrzów 34 45 57 72
13 MKS Trzebinia 34 36 48 73
14 Garbarnia II Kraków 34 36 44 74
15 Wiślanka Grabie 34 26 33 75
16 KS Chełmek 33 23 46 91
17 Clepardia Kraków 34 14 23 106
18 TS Węgrzce 33 13 16 85


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama