Komplet punktów w dwóch spotkaniach na własnym stadionie zdobyło Tempo Białka. W każdym z meczów, podopieczni trenera Marka Kołodzieja zaaplikowali rywalowi po cztery gole. Dziesięć dni temu z takim bagażem z Białki wyjechał zespół Błętknych Modlnica (1:4), a dziś o sile Tempo przekonał się spadkowicz z IV-ligi, czyli Niwa Nowa Wieś (2:4). Cóż, czas zacząć i punktować na wyjeździe, bo tam na razie mizeria.
Coraz ciekawiej zaczyna prezentować się projekt Tempo Białka pod wodzą trenera Marka Kołodzieja. W minionym tygodniu Tempo zagrało z Kalwarianką Kalwarią w Pucharze Polski oraz Niwą Nowa Wieś w lidze. Warto dodać, że białczanie odbyli jeszcze dwa treningi. Nowy szkoleniowiec nadrabia czas, którego tak naprawdę nie miał z przyczyn obiektywnych - został ogłoszony trenerem Tempo w tygodniu poprzedzającym pierwszy ligowy mecz z Garbarnią Kraków.
Z każdym rozegranym spotkaniem, treningiem też, gra Tempo wygląda inaczej, lepiej. Pojawia się wymienność funkcji, większa dynamika, walka (a nie zawsze to było oglądane). Wreszcie więcej zawodników bierze ciężar odpowiedzialności za wynik. Wyciągane są również wnioski z poprzednich meczów, a trener dokonuje zmian personalnych czy w ustawieniu. Niby nic, a jednak dużo.
Od wtorku zajęcia ma wznowić Norbert Jaszczak, co jeszcze bardziej wzmocni ofensywę zespołu z Białki. I ma sprawić, że Tempo ma zacząć zdobywać punkty także na wyjeździe. Zwrot "margines błędów został wyczerpany" to taki wyświechtany frazes, ale w przypadku Tempo... tak właśnie jest!
Sobotni mecz ze spadkowiczem z IV-ligi Niwą Nowa Wieś był dobrym, ofensywnym widowiskiem. Tempo ponownie zanotowało ponad 10 strzałów na bramkę przeciwnika, zdobyło cztery gole. Mogło i powinno więcej.
Zaczęło się w 20. minucie, kiedy to podanie z głębi pola (!) Michała Puzika trafiło nie bez pomocy zawodnika Niwy do wbiegającego w pole karne Michała Grucy (!), a kapitan gospodarzy uderzeniem w krótki róg otworzył wynik spotkania.
Jedenaście minut później obok słupka przymierzył Patryk Serafin. To nowy, doświadczony, ograny na poziomie centralnym zawodnik (Hutnik Kraków, Raków Częstochowa, Podhale Nowy Targ, KS Wiązownica), po którego grze dużo sobie obiecują w Białce. Czas pokaże, jaki będzie miał wpływ na grę Tempo. Na pewno oczekiwania są duże, by nie napisać ogromne.
Młody bramkarz Niwy Adrian Drewniany w 38. minucie obronił strzał z ostrego kąta Huberta Basiury. Pierwszą połowę zakończyła indywidualna akcja zawodnika gości Jana Garlacza, po której musiał interweniować Andrii Tupchi.
Cios za cios obserwowaliśmy za to od początku drugiej odsłony tego pojedynku. Zaczęło się od zamieszania w polu karnym gospodarzy i dobrej interwencji ukraińskiego bramkarza Tempo. Riposta miejscowych była natychmiastowa - akcję przeprowadził Wojciech Wydra, który w sytuacji sam na sam z Drewnianym strzelił nad poprzeczką.
Jeszcze lepszej okazji (a może porównywalnej?) nie zamienili na gola podopieczni Bartłomieja Dudzica. Uderzenie Garlacza zatrzymało się na poprzeczce, a dobitka Mariusza Piskorka poszybowała nad konstrukcją bramki gospodarzy. Kolejna sytuacja przyniosła już gościom wyrównanie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę przejął Krzysztof Jurczak i wstrzelił ją w okolice pola karnego Tempo. Tam najsprytniej zachował się Piskorek i w Białce mecz zaczynał się od początku.
Radość w szeregach Niwy nie trwała długa. Praktycznie, to w ogóle jej nie było. Za krótkie podanie głową Jakuba Wykręta do Drewnianego przejął Wydra i jak na tacy wyłożył piłkę wprowadzonemu od początku drugiej połowy Michałowi Sobkowi. Ten po chwili cieszył się z pierwszego, nie ostatniego w tym meczu gola. Nie minęły dwie minuty, a w Białce mieliśmy deja vu - znowu Wydra podaje do Sobka, a ten robi to, co do niego należy. Tempo po stracie gola odpowiedziało zatem dwoma bramkami!
W 63. minucie było już tylko 3:2 dla Tempo - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, w polu karnym gospodarzy został popchnięty jeden z rywali i sędzia główny Leszek Zagata podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł Piskorek - jego strzał obronił nogami Tupchii, lecz piłka pod odbiciu od słupka przeszła całym obwodem linię bramkową.
Ostatnie słowo należało do Wydry. Dosłownie, to były "cztery słowa". Pomocnik Tempo dwukrotnie strzelał obok bramki, raz skutecznie obronił jego uderzenie Drewniany, ale w ostatniej akcji meczu. golkiper Niwy nie miał co zbierać przy mocnym strzale z ostrego kąta.
Tempo zasłużenie wygrywa z Niwą 4:2 i czeka na pierwsze zwycięstwo na wyjeździe. W sobotę białczanie obiorą kurs na Oświecim, gdzie zmierzą się z miejscową Unią. Właśnie z tym klubem na poziomie IV-ligi związany był trener Kołodziej, a w maju tego roku, w ostatniej fazie sezonu, został z niego zwolniony. Jeżeli dodamy, że Unia aktualnie przewodzi ligowej tabeli, jest jedną z sześciu drużyn, która nie zaznała goryczy porażki, to otrzymujemy przepis na ligowy hit!
BARTŁOMIEJ DUDZIC (TRENER NIWY NOWA WIEŚ):
MAREK KOŁODZIEJ (TRENER TEMPO BIAŁKA):
Tempo Białka - Niwa Nowa Wieś 4:2 (1:0)
Gole dla Tempo: Sobek (dwa), Gruca, Wydra.
Gole dla Niwy: Piskorek (dwa).
Składy:
Tempo: Tupchii - Marek, Groń, Gruca (60' Garb), Wydra, Serafin, Kędziora, Koziołek, Puzik, Piekarczyk (70' Kondziołka), Basiura (46' Sobek).
Niwa: Drewniany - Holewa, Kubeczko, Kocemba, Matejko, Studnicki, Piskorek, Stawowczyk, Garlacz, Miłoń, Jurczyk. Grali także: Merta, Wykręt, Gąsiorek, Dudzic.
| Kolejka nr 4 | |||
| 2024-08-23 | |||
| 17:45 | AP Kmita Zabierzów | 0 : 0 | Radziszowianka Radziszów |
| 2024-08-24 | |||
| 17:00 | Sokół Kocmyrzów | 3 : 3 | WKS Przebój Wolbrom |
| 16:00 | Tempo Białka | 4 : 2 | Niwa Nowa Wieś |
| 17:00 | Skawa Wadowice | 0 : 0 | Victoria 1918 Jaworzno |
| 17:00 | Raba Dobczyce | 3 : 4 | Hutnik II Kraków |
| 17:00 | Garbarnia Kraków | 2 : 2 | Błękitni Modlnica |
| 2024-08-25 | |||
| 17:30 | KSPN Pogoń Kraków | 2 : 2 | Unia Oświęcim |
| 17:00 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie | 0 : 4 | KS Chełmek |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Hutnik II Kraków | 32 | 64 | 81 | 43 |
| 2 | Garbarnia Kraków | 31 | 61 | 65 | 35 |
| 3 | Niwa Nowa Wieś | 31 | 60 | 64 | 46 |
| 4 | Tempo Białka | 32 | 54 | 64 | 53 |
| 5 | KS Chełmek | 32 | 53 | 54 | 47 |
| 6 | Jutrzenka Giebułtów | 32 | 53 | 62 | 62 |
| 7 | Radziszowianka Radziszów | 32 | 46 | 59 | 47 |
| 8 | Sokół Kocmyrzów | 32 | 45 | 63 | 56 |
| 9 | Unia Oświęcim | 30 | 42 | 47 | 51 |
| 10 | Victoria 1918 Jaworzno | 32 | 42 | 50 | 58 |
| 11 | Błękitni Modlnica | 31 | 39 | 61 | 72 |
| 12 | Raba Dobczyce | 30 | 39 | 52 | 52 |
| 13 | AP Kmita Zabierzów | 31 | 39 | 34 | 44 |
| 14 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie | 31 | 36 | 47 | 59 |
| 15 | WKS Przebój Wolbrom | 31 | 34 | 47 | 58 |
| 16 | KSPN Pogoń Kraków | 31 | 20 | 39 | 69 |
| 17 | Skawa Wadowice | 31 | 18 | 32 | 69 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze