Reklama


V-LIGA: Tempo wróciło zza siedmiu gór i siedmiu rzek

25/03/2023 18:55

Po pierwszej połowie spotkania Trzebini, piłkarze z Białki mogli się cieszyć, że przegrywali tylko 2:0. Trzebinia nie zamknęła meczu i została skarcona.

Piłkarze Tempo Białka doskonale przed pierwszym gwizdkiem sędziego znali sytuację, w jakiej się znajdują. W rundzie jesiennej Trzebinia wygrała w Białce 3:0, to raz. W pierwszej kolejce rundy wiosennej, Trzebinia wysoko wygrała w Chełmku, to dwa. Układ tabeli jest jaki jest - ewentualna porażka na starcie rundy mogła wprowadzić sporą nerwowość w szeregach mówiących otwarcie przecież o awansie białczan, to trzy.

Mimo to, Trzebinia nie tylko lepiej prezentowała się w pierwszym fragmencie gry, ile już po końcowym gwizdku sędziego mogła mieć tylko pretensje do siebie, że tego meczu nie zamknęła po pierwszej połowie. Dwa gole zdobył co prawda najskuteczniejszy zawodnik Trzebini Michał Kowalik i tym samym zrównał się z ilością zdobytych trafień z liderem klasyfikacji strzelców, Krzysztofem Piekarczykiem (16 goli), ale... W 40. minucie Kowalik znalazł się w sytuacji sam na sam z Jakubem Wałachem, ale bramkarz Tempo zdołał odbić ten strzał na poprzeczkę. To była 200-stu procentowa okazja dla Trzebini. Jeszcze lepszą w doliczonym czasie gry do pierwszej połowie miał Kowalik - jego strzał z rzutu karnego obronił Wałach!

Reklama

Tempo oczywiście też miało swoje okazje, ale Krzysztof Piekarczyk, Paweł Marek czy Hubert Basiura albo nie trafiali do celu, albo musieli uznać wyższość bramkarza Trzebini, Łukasza Gielarowskiego.

Kibice Tempa w drugiej połowie mogli tymczasem przecierać oczy ze zdumienia. Jak w tytule, białczanie wrócili zza siedmiu gór i siedmiu rzek. Z jednej strony reprymenda, z drugiej zmiana ustawienia i podejście wyżej do przeciwnika spowodowały, że podopieczni Marcina Pasionka uzyskali zdecydowaną przewagę. I zaczęli poważnie zagrażać bramce Gielarowskiego. Ten jeszcze odbił piłkę po uderzeniach Adama Palarczyka czy Piekarczyka, lecz w 60 minucie musiał już uznać wyższość Palarczyka, który zamienił na gola dośrodkowanie Michała Puzika.

Reklama

Goście nie ustawali w atakach na bramkę Gielarowskiego. Puzik przegrał pojedynek z Gielarowskim, następnie po zamieszaniu w polu karnym gospodarzy nikt nie był w stanie skierować piłki do bramki gospodarzy.

Minuty mijały, a Tempo wciąż przegrywało 1:2. To się zmieniło w doliczonym czasie gry, gdy fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Marek. Gospodarze domagali się anulowania gola, ale po konsultacjach sędzia, który gwizdkiem dał zielone światło Markowi do uderzenia, bramkę uznał.

- Różnie się mówi o remisach, ale mogę stwierdzić, że dziś zdobyliśmy jeden punkt. To, że po pierwszej połowie jeszcze byliśmy w grze i oddychaliśmy, mieliśmy tlen, to zasługa Kuby Wałacha, który obronił rzut karny, a wcześniej zbił piłkę na poprzeczkę. Z drugiej strony, od tego przecież jest bramkarza. Cieszyliśmy się, że przegrywaliśmy tylko 2:0. Po pierwszej połowie, remis 2:2 wziąłbym w ciemno. Żałuję, że przed meczem z Trzebinią nie mieliśmy ligowego przetarcia (tydzień temu Tempo pauzowało - przyp. red.), bo sparing to coś zupełnie innego niż mecz o punkty.  Chłopakom należą się brawa za drugą połowę, w której zagraliśmy z charakterem, o wiele lepiej niż przed przerwą. Fenomenalnym trafieniem z rzutu wolnego popisał się Paweł Marek. Kontrowersja? Był gwizdek sędziego, więc Paweł mógł strzelać.  Mamy jeden punkt, nie straciliśmy odległości do Trzebini po pierwszej części sezonu i czekamy na kolejny ligowy mecz (w niedzielę 2. kwietnia z Jutrzenką Giebułtów w Białce - przyp. red.). - powiedział trener Tempo Białka, Marcin Pasioenk.

Reklama
Marcin PasionekMarcin Pasionek

MKS Trzebinia - Tempo Białka 2:2 (2:0)

Gole dla Trzebini: Kowalik (dwa).

Gole dla Tempo: Palarczyk, Marek.

Składy:

Trzebinia: Gielarowski - Sieczko, Kalinowski, Koźlik, Gałka, Radwański, Kusiak, Arfa, Kikla, Skrzypek, Kowalik.

Tempo: Wałach - Marek, Jeziorski, Lipa, Garb, Puzik (85' Janeczek), Piekarczyk, Palarczyk, Jaszczak, Kamiński (80' Sydorchuk), Basiura.

Kolejka nr 17
2023-03-25
11:00 Clepardia Kraków 2  :  1 Błękitni Modlnica
11:00 MKS Trzebinia 2  :  2 Tempo Białka
15:00 Sokół Kocmyrzów 0  :  1 Spójnia Osiek Zimnodół Zawada
15:00 Jutrzenka Giebułtów 1  :  2 KS Chełmek
2023-03-26
12:30 Garbarnia II Kraków 3  :  1 Zjednoczeni-Złomex Branice
14:00 Wiślanka Grabie   :   Niwa Nowa Wieś
15:30 Pcimianka Pcim   :   Orlęta Rudawa

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Niwa Nowa Wieś 28 65 67 42
2 MKS Trzebinia 28 64 97 38
3 Tempo Białka 28 63 90 48
4 Wiślanka Grabie 28 50 53 36
5 Pcimianka Pcim 28 45 71 43
6 KS Chełmek 28 41 58 61
7 Sokół Kocmyrzów 28 39 48 44
8 Karpaty Siepraw 28 39 50 64
9 Jutrzenka Giebułtów 28 37 59 50
10 Garbarnia Kraków 28 28 44 62
11 Błękitni Modlnica 28 27 49 90
12 Orlęta Rudawa 28 26 45 68
13 Spójnia Osiek Zimnodół Zawada 27 25 60 74
14 Zjednoczeni-Złomex Branice 28 23 36 59
15 Clepardia Kraków 27 16 23 71
16 Radziszowianka Radziszów
17 KS Olkusz
18 Węgrzcanka Węgrzce Wielkie


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama