Reklama


V-LIGA: Tempo utrzymuje formę, kalejdoskop w Makowie z happy-endem dla gospodarzy, Garbarz nie przebił muru Zgody, Babia Góra bezzębna w Osieku

08/05/2021 19:47

Pierwszy w sobotę na boisko wybiegł Halniak Maków Podhalański. Zaczęło się dobrze dla gospodarze (1:0), potem już niekoniecznie (1:2), lecz koniec był już jak najbardziej na plus dla makowian (5:2). Zwycięską formę utrzymuje Tempo Białka - kolejną ofiarą lidera okregówki padł LKS Gorzów. Nie udało się sforsować defensywy zespołu z Byczyny Garbarzowi Zembrzyce. Wyższość gospodarzy w Osieku musiała uznać Babia Góra Sucha Beskidzka.

Jak na lidera rozgrywek przystało, Tempo Białka utrzymuje zwycięską formę. W Gorzowie podopieczni Marcina Pasionka wygrali 3:1 po bramkach Jarosława Madziały, Tomasza Kalickiego i Huberta Basiury. Po raz kolejny lider zaprezentował i wykorzystał swoje atuty - po wznowieniu gry z autu przez Jana Woźnego (bardzo szybko musiał wejść na murawę w miejsce kontuzjowanego Grzegorza Bizonia) nie pierwszy, nie ostatni raz zakotłowało się w polu karnym gospodarzy. Ostatecznie piłka spadła na nogę Kalickiego, a ten popisał się bardzo ładnym strzałem i otworzył wynik spotkania. Gol numer dwa to dośrodkowanie z rzutu wolnego Michała Puzika i dostawienie nogi przez Madziałę. Gorzów złapał kontakt, jakżeby inaczej, również po stałym fragmencie gry - rzut wolny i dobitka jednego z gospodarzy wpada do bramki.

Pierwsza połowa, tak jak i cały mecz, pod dyktando gości, lecz kiedy tylko dowodzonym przez Andrzeja Sermaka zawodnikom gospodarzy udawało się wyprowadzać kontry, to to czynili i stwarzali zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Jakuba Wałacha

Reklama

Po kwadransie gry drugiej połowy, Hubert Basiura zdobył trzeciego gola dla gości (Kalicki asystował). W końcowym fragmencie gry białczanie mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale świetnych szans nie wykorzystał Madziała. Kiedy już napastnik Tempo umieścił piłkę w bramce gospodarzy, to sędzia odgwizdał pozycję spaloną. 

Kolejny rywal zatem został odhaczony przez białczan. Tymczasem po wygranej Hejnału na wyjeździe z Niwą w tej kolejce, środowy mecz Tempo na wyjeździe właśnie w Kętach, znowu powoduje, że przewaga podopiecznych Pasionka może wzrosnąć na całkiem już niezłą (ale nie bezpieczną, o nie) odległość. Warunek to oczywiście zwycięstwo w Kętach, chociaż dla białczan najważniejszą rzeczą jest być na czele po ostatniej ligowej kolejce.

Reklama

Zmieniała się sytuacja na boisku w Makowie Podhalańskim - w meczu z Sosnowianką najpierw prowadzili gospodarze, potem goście zdobyli dwa gole... Ostatecznie to makowianie schodzili z boisk zwycięsko - i to z przewagą trzech goli. Na listę strzelców wpisali się: Szymon Pena (dwukrotnie), Jakub Wągiel, Daniel Wiśniewski i Michał Jończyk, chociaż niewykluczone, że sędzia w meczowym protokole wpisze, że dwie z nich były trafieniami samobójczymi.

Bramek nie było w Zembrzycach, gdzie przyjechała LKS Zgoda Byczyna. Gospodarze przeważali, ale groźniejsze okazje stworzyli sobie goście. Świetnie interweniował jednak Marcin Oskwarek. Taktyka LKS Zgody Byczyny, do bólu przewidywalna, okazuje się jednak niesamowicie skuteczna. Goście pozwalają rywalowi podejść nawet i na 20 metr, a tam zagęszczenie zawodników Byczyny jest porównywalne ze znalezieniem miejsca na polskiej plaży w godzinach szczytu podczas letnich miesięcy. Dość powiedzieć, że najlepszą okazję Garbarz miał po... kiksie jednego z zawodników Byczyny, który o mały włos, a z dwóch metrów zaskoczyłby bramkarza swojego zespołu Grzegorza Ryszkę.

Reklama

Tak jak kilka dni temu w Suchej Beskidzkiej, także i na ostatnie pół godziny na murawie zameldowali się: Ryszard Czerwiec i Łukasz Przebindowski. Zwłaszcza ten drugi to kat suskich drużyn - zdobył gole w meczach z Halniakiem i Babią Górą. W Zembrzycach na szczęście dla gospodarzy nie trafił już do bramki.

Bezbarwny występ zanotowała w Osieku Babia Góra, która przegrała z Brzeziną 2:0.

Halniak Maków Podhalański - Sosnowianka Stanisław Dolny 5:2 (2:2)

Gole dla Halniaka: Pena (dwa), Wągiel, Wiśniewski, Jończyk.

Reklama

LKS Gorzów - Tempo Białka 1:3 (1:2)

Gole dla Tempo: Kalicki, Madziała, Basiura.

Składy:

Gorzów: Adamus - Domżał, Śliwiński, Dulowski, Opitek, Nędza, Pieczara, Biskup, Wesecki, Cichoń, Molenda.

Tempo: Wałach - Marek, Gruca, Bizoń (10' Woźny), Bryła, Motor, Puzik (65' Sapoń), Zawada, Kalicki (78' Saichuk., Madziała, Basiura. 

Garbarz Zembrzyce - Zgoda Byczyna 0:0

Skład Garbarza: Oskwarek - Żurek, Burliga, Głuc, Franik (78' Wróbel), Bachul (65' Abubakar), Stachnik, Sobański, Bańdura (81' Dashkov), Kwaśniewski (78' Zajda), Ezeh.

Reklama

Brzezina Osiek - Babia Góra Sucha Beskidzka 2:0 (1:0)

Gole dla Brzeziny: Pyrlik (dwa).

Skład Babiej Góry: Kachnic - Drabik, Burlig, Szarlej (83' P. Starowicz), J. Talaga, Gołuszka (55' Bala), Wójtowicz, Pacyga (75' Leśniak), Stróżak (78' Klimowski), Janiczak, Starowicz (40' Kociołek).

Pozostałe spotkania w ramach 27. kolejki:

Niwa Nowa Wieś - TeamSport Hejnał Kęty 0:1

Nadwiślanin Gromiec - Victoria 1918 Jaworzno 1:0

Zatorzanka Zator - Kalwarianka Kalwaria 0:3

MKS Libiąż - Sokół Przytkowice 1:1

Reklama

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Tempo Białka 32 87 97 14
2 Niwa Nowa Wieś 32 78 94 27
3 Hejnał Kęty 32 69 81 34
4 Nadwiślanin Gromiec 32 64 66 41
5 Brzezina Osiek 32 57 67 37
6 LKS Gorzów 32 48 63 49
7 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 32 46 65 59
8 Babia Góra Sucha Beskidzka 32 45 51 49
9 Victoria 1918 Jaworzno 32 42 68 61
10 Sokół Przytkowice 32 41 43 55
11 MKS Libiąż 32 37 57 58
12 LKS Zgoda Byczyna 32 35 41 66
13 LKS Żarki 32 34 43 57
14 Zatorzanka Zator 32 33 47 78
15 Halniak Maków Podhalański 32 31 36 61
16 Garbarz Zembrzyce 32 21 41 93
17 Sosnowianka Stanisław Dolny 32 8 30 127


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama