Umiesz liczyć, licz na siebie. Wygrana Tempo w Nowej Wsi sprawiłaby, że to powiedzenie miałoby rację bytu w sytuacji białczan w tabeli. Porażka w Nowej Wsi, druga z Niwą w tym sezonie, spowodowała, że na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu Tempo musi nie tylko wygrywać, ale liczyć też na potknięcia innych zespołów.
Do 26. minuty niewiele działo się na boisku w Nowej Wsi. Sytuacji jak na lekarstwo, a obie drużyny z respektem podchodziły do siebie. Tempo prowadziło grę, lecz nie potrafiło przerzucać ciężaru gry na skrzydła i stwarzać okazje pod bramką Dawida Pochłopnia. I właśnie w 26. minucie miała sytuacja, która zaważyła o losach tego spotkania. Sędzia odgwizdał rzut karny dla gospodarzy za zagranie piłki ręką w polu karnym. Zaskoczeni decyzją sędziego byli też i zawodnicy Niwy. Rzut karny to jeszcze co prawda nie gol, ale faktem jest, że kilka chwil później Mariusz Piskorek mógł cieszyć się z pierwszego zdobytego gola w tym spotkaniu.
- Przespaliśmy pierwszą połowę. Zabrakło agresji, którą prezentowaliśmy po przerwie. Wyszliśmy na drugą odsłonę z mocnym postanowieniem doprowadzenia do wyrównania w przeciągu dziesięciu pierwszych minut - powiedział trener Tempo, Marcin Sadko.
Reklama
Z planu nie dość, że wyszły nici, to jeszcze w 50. minucie Jakuba Wałacha ponownie zmusił do kapitulacji Piskorek.
Kontaktową bramkę dla gości w 71. minucie po prostopadłym zagraniu zdobył Dawid Kamiński. I to był ten moment, w którym Tempo mogło pójść za ciosem i doprowadzić do wyrównania. Dwóch okazji nie wykorzystał Krzysztof Piekarczyk, jednej Hubert Basiura. Niwa tymczasem za sprawą niesamowitego Piskorka zdobyła trzeciego, rzadkiej urody gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne białczan.
Tempo grało do końca i w doliczonym czasie gry Szymon Jeziorski trafił z rzutu wolnego. Zmieniło to wynik, nie zmieniło najważniejszej informacji płynącej z tego spotkania - Niwa dopisuje do swojego dorobku trzy punkty, Tempo nie dopisuje nic.
- Mamy problem. Do końca sezonu zostało jeszcze kilka kolejek, w których musimy wygrywać i liczyć na to, że w innych meczach nasi rywale do awansu jeszcze zgubią punkty. Nasz margines błędu znacznie się zmniejszył - powiedział trener Sadko.
Niwa Nowa Wieś - Tempo Białka 3:2 (1:0)
Gole dla Niwy: Piskorek (trzy).
Gole dla Tempo: Kamiński, Jeziorski.
Składy:
Tempo: Wałach (66' Nazimek) - Groń, Jeziorski, Lipa (51' Garb), Palarczyk, Wacławik, Kamiński, Piekarczyk, Jaszczak, Janeczek (50' Sydorchuk, 90 Polak), Basiura.
Niwa: Pochłopień - Holewa (87' Stawowczyk), Jaroś (65' Garlacz), Kubeczko, Nycz, Chrapek (89' Bisaga), Matejko, Piskorek, Mateja, Miłoń (84' Merta), Jurczak.
| Kolejka nr 25 | |||
| 2023-05-20 | |||
| 11:00 | Clepardia Kraków | 1 : 5 | Pcimianka Pcim |
| 16:00 | Niwa Nowa Wieś | 3 : 2 | Tempo Białka |
| 17:30 | Zjednoczeni-Złomex Branice | 3 : 0 | Orlęta Rudawa |
| 17:30 | Wiślanka Grabie | 2 : 2 | Jutrzenka Giebułtów |
| 2023-05-21 | |||
| 12:30 | Garbarnia II Kraków | 1 : 2 | Sokół Kocmyrzów |
| 18:00 | Karpaty Siepraw | 2 : 4 | MKS Trzebinia |
| 18:00 | Błękitni Modlnica | 2 :2 | KS Chełmek |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Niwa Nowa Wieś | 28 | 65 | 67 | 42 |
| 2 | MKS Trzebinia | 28 | 64 | 97 | 38 |
| 3 | Tempo Białka | 28 | 63 | 90 | 48 |
| 4 | Wiślanka Grabie | 28 | 50 | 53 | 36 |
| 5 | Pcimianka Pcim | 28 | 45 | 71 | 43 |
| 6 | KS Chełmek | 28 | 41 | 58 | 61 |
| 7 | Sokół Kocmyrzów | 28 | 39 | 48 | 44 |
| 8 | Karpaty Siepraw | 28 | 39 | 50 | 64 |
| 9 | Jutrzenka Giebułtów | 28 | 37 | 59 | 50 |
| 10 | Garbarnia Kraków | 28 | 28 | 44 | 62 |
| 11 | Błękitni Modlnica | 28 | 27 | 49 | 90 |
| 12 | Orlęta Rudawa | 28 | 26 | 45 | 68 |
| 13 | Spójnia Osiek Zimnodół Zawada | 27 | 25 | 60 | 74 |
| 14 | Zjednoczeni-Złomex Branice | 28 | 23 | 36 | 59 |
| 15 | Clepardia Kraków | 27 | 16 | 23 | 71 |
| 16 | Radziszowianka Radziszów | ||||
| 17 | KS Olkusz | ||||
| 18 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze