Reklama


V-LIGA: Tempo przegrywa, robi się gorąco...

20/05/2023 21:12

Umiesz liczyć, licz na siebie. Wygrana Tempo w Nowej Wsi sprawiłaby, że to powiedzenie miałoby rację bytu w sytuacji białczan w tabeli. Porażka w Nowej Wsi, druga z Niwą w tym sezonie, spowodowała, że na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu Tempo musi nie tylko wygrywać, ale liczyć też na potknięcia innych zespołów.

Do 26. minuty niewiele działo się na boisku w Nowej Wsi. Sytuacji jak na lekarstwo, a obie drużyny z respektem podchodziły do siebie. Tempo prowadziło grę, lecz nie potrafiło przerzucać ciężaru gry na skrzydła i stwarzać okazje pod bramką Dawida Pochłopnia. I właśnie w 26. minucie miała sytuacja, która zaważyła o losach tego spotkania. Sędzia odgwizdał rzut karny dla gospodarzy za zagranie piłki ręką w polu karnym. Zaskoczeni decyzją sędziego byli też i zawodnicy Niwy. Rzut karny to jeszcze co prawda nie gol, ale faktem jest, że kilka chwil później Mariusz Piskorek mógł cieszyć się z pierwszego zdobytego gola w tym spotkaniu.

- Przespaliśmy pierwszą połowę. Zabrakło agresji, którą prezentowaliśmy po przerwie. Wyszliśmy na drugą odsłonę z mocnym postanowieniem doprowadzenia do wyrównania w przeciągu dziesięciu pierwszych minut - powiedział trener Tempo, Marcin Sadko.

Reklama

Z planu nie dość, że wyszły nici, to jeszcze w 50. minucie Jakuba Wałacha ponownie zmusił do kapitulacji Piskorek.

Kontaktową bramkę dla gości w 71. minucie po prostopadłym zagraniu zdobył Dawid Kamiński. I to był ten moment, w którym Tempo mogło pójść za ciosem i doprowadzić do wyrównania. Dwóch okazji nie wykorzystał Krzysztof Piekarczyk, jednej Hubert Basiura. Niwa tymczasem za sprawą niesamowitego Piskorka zdobyła trzeciego, rzadkiej urody gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne białczan.

Reklama

Tempo grało do końca i w doliczonym czasie gry Szymon Jeziorski trafił z rzutu wolnego. Zmieniło to wynik, nie zmieniło najważniejszej informacji płynącej z tego spotkania - Niwa dopisuje do swojego dorobku trzy punkty, Tempo nie dopisuje nic.

- Mamy problem. Do końca sezonu zostało jeszcze kilka kolejek, w których musimy wygrywać i liczyć na to, że w innych meczach nasi rywale do awansu jeszcze zgubią punkty. Nasz margines błędu znacznie się zmniejszył - powiedział trener Sadko.

Niwa Nowa Wieś - Tempo Białka 3:2 (1:0)

Reklama

Gole dla Niwy: Piskorek (trzy).

Gole dla Tempo: Kamiński, Jeziorski.

Składy:

Tempo: Wałach (66' Nazimek) - Groń, Jeziorski, Lipa (51' Garb), Palarczyk, Wacławik, Kamiński, Piekarczyk, Jaszczak, Janeczek (50' Sydorchuk, 90 Polak), Basiura.

Niwa: Pochłopień - Holewa (87' Stawowczyk), Jaroś (65' Garlacz), Kubeczko, Nycz, Chrapek (89' Bisaga), Matejko, Piskorek, Mateja, Miłoń (84' Merta), Jurczak.

Kolejka nr 25
2023-05-20
11:00 Clepardia Kraków 1  :  5 Pcimianka Pcim
16:00 Niwa Nowa Wieś 3  :  2 Tempo Białka
17:30 Zjednoczeni-Złomex Branice 3  :  0 Orlęta Rudawa
17:30 Wiślanka Grabie 2  :  2 Jutrzenka Giebułtów
2023-05-21
12:30 Garbarnia II Kraków 1  : 2  Sokół Kocmyrzów
18:00 Karpaty Siepraw  2 : 4  MKS Trzebinia
18:00 Błękitni Modlnica  2 :2   KS Chełmek

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Niwa Nowa Wieś 28 65 67 42
2 MKS Trzebinia 28 64 97 38
3 Tempo Białka 28 63 90 48
4 Wiślanka Grabie 28 50 53 36
5 Pcimianka Pcim 28 45 71 43
6 KS Chełmek 28 41 58 61
7 Sokół Kocmyrzów 28 39 48 44
8 Karpaty Siepraw 28 39 50 64
9 Jutrzenka Giebułtów 28 37 59 50
10 Garbarnia Kraków 28 28 44 62
11 Błękitni Modlnica 28 27 49 90
12 Orlęta Rudawa 28 26 45 68
13 Spójnia Osiek Zimnodół Zawada 27 25 60 74
14 Zjednoczeni-Złomex Branice 28 23 36 59
15 Clepardia Kraków 27 16 23 71
16 Radziszowianka Radziszów
17 KS Olkusz
18 Węgrzcanka Węgrzce Wielkie


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama