Reklama


(VIDEO) V-LIGA: Świąteczne uff Babiej Góry

16/04/2022 21:40

Długo czekali kibice, zawodnicy, działacze Babiej Góry na pierwsze wiosenne zwycięstwo suskiej drużyny. I się doczekali.

Jakub Kociołek na prawej obronie, Gabriel Janiczak na lewej, na szóstce Amadeusz Żmuda, a w roli jedynego, wysuniętego napastnika Michał Wójtowicz. Trener Łukasz Jagoda wciąż nie znalazł optymalnego ustawienia suskiej drużyny i go autorsko poszukuje, Mecz z Żarkami był tymczasem już czwartym na wiosnę w wykonaniu Babiej Góry. Do dzisiejszego popołudnia, statystyki były jednak zatrważające – trzy porażki, zero zdobytych bramek. Trzeba było powrotu na stadion przy ulicy Mickiewicza, żeby złapać tlen.

Debiut przed suską publicznością w meczu z Żarkami zanotowali dwaj zawodnicy rodem z Ukrainy – Dmytro Frolov oraz Alessio Valion I były to debiuty udane. Frolov pokazał kilkoma zagraniami – vide to, które zapoczątkowało akcję, po której Babia Góra wyszła na prowadzenie, że nie przypadkowo jeszcze w poprzedniej rundzie grał na czwartoligowym poziomie. Z Valoniego za to biła ogromna pewność siebie, jeżeli chodzi o grę nogami czy pewność w interwencjach. Czasami zachowywał się zbyt nonszalancko, o mały włos, a nie sprokurował w pierwszej połowie gola dla przeciwnika. Co prawda nie był to jeszcze level nonszalancji, jaki przed laty prezentował Jan Sulikowski, ale wszystko przed nim. Kiedy jednak trzeba było stanąć na wysokości zadania, nowy bramkarz Babiej Góry to robił.

Reklama

To właśnie Valoni wystąpił w roli głównej w 5. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego instynktownie wybronił strzał z kilku metrów Jakuba Żeglenia.

Po kwadransie gry ładną, indywidualną akcję prawym skrzydłem przeprowadził Łukasz Gołuszka, który wycofał piłkę do Wójtowicza. Ten nie trafił jednak w bramkę.

Chwilę później miała miejsce spora kontrowersja, bo sędzia boczny podniósł chorągiewkę sygnalizując pozycję spaloną Piotra Pacygi. W sumie to nie była kontrowersja, co po prostu decyzja błędna. Pedro znalazłby się praktycznie sam na sam z bramkarzem z Żarek, ale musiał obejść się smakiem.

Reklama

Babia Góra rozpędzała się z minuty na minuty. W 25. minucie po dośrodkowaniu Frolova do strzału głową doszedł Wójtowicz. Dawid Madeja świetnie wybronił ten strzał i sparował piłkę na rzut rożny. Po jego wykonaniu i klasycznej odbijance, zablokowane zostało uderzenie Tomasza Szarleja.

Kilka minut później z lewej strony dośrodkował Szarlej, a piłkę nad poprzeczką przeniósł Wójtowicz.

Babia Góra dopięła swego w 31. minucie. Frolov kapitalnym podaniem uruchomił Gołuszkę, ten wycofał piłkę do Stróżaka. Grający z numerem 29 na plecach Maciej Stróżak minął jednego zawodnika gości i skierował piłkę do bramki.

Reklama

Suszanie poszli za ciosem. Pacyga trafił w poprzeczkę, gen nieśmiertelności poczuł Wójtowicz, który próbował piętą zaskoczyć Madeję. W 40. minucie było 2:0 – z lewej strony płasko dośrodkował w pole karne Wójtowicz, a piłka po strzale Szarleja odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki.

Babiej Góry w tym fragmencie wychodziło praktycznie wszystko, a goście zapewne modlili się, by tylko dotrwać do końca pierwszej połowy bez straty następnych goli. Tymczasem ta pierwsza połowa mogła się i tak nie najgorzej zakończyć dla Żarek – po wspomnianym błędzie Valiona strzelał na bramkę jeden z zawodników z Żarek. Wywalczył tylko rzut rożny. Po jego wykonaniu głową zgrał piłkę Konrad Szafran, a Jakub Ondrejco mając przed sobą tylko Valoniego strzelił z kilku metrów bardzo, ale to bardzo niecelnie.

Reklama

Tempo gry siadło w drugiej połowie – głównie za sprawą drużyny gości. Mimo niekorzystnego wyniku, zespół z Żarek nie kwapił się z żadnymi szaleńczymi atakami. Mało tego, to Babia Góra była bliższa podwyższenia rezultatu. Brakowało jednak zimnej krwi lub precyzji – tak było w przypadku strzału Gołuszki, dwójkowej akcji Gołuszki z Wójtowiczem czy trójkowej Stróżaka, Wójtowicza i Gołuszki. Kiedy już jednak i to i to się zgadzało, jak w przypadku uderzenia z rzutu wolnego Janiczaka, to dobrą interwencją popisał się Madeja.

Żarki odpowiedziały tylko jednym celnym strzałem po przerwie i jest to dobre podsumowanie ich postawy. Płaskie, mierzone uderzenie Bartłomieja Kurzaka wybronił Valion. Goście grając nawet przez ostatnie kilkanaście minut w przewadze jednego zawodnika (po dwóch żółtych kartkach Amadeusza Żmudy, chociaż to drugie upomnienie to było takie z gatunku „chyba pan sędzia żartuje”) nie potrafili poważniej zagrozić bramce Babiej Góry.

Reklama

- Mam nadzieję, że po tym meczu będziemy patrzeć już tylko w górę tabeli - podsumował Jagoda.

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA - LKS ŻARKI

I POŁOWA:

  BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA LKS ŻARKI
STRZAŁY 10 3
STRZAŁY CELNE 3 1
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 7 2
RZUTY ROŻNE 1 4
SPALONE 2 0
FAULE 7 10
Ż.K. / Cz. K. 1/0 1/0

II POŁOWA:

  BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA LKS ŻARKI
STRZAŁY 4 4
STRZAŁY CELNE 2 1
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 2 3
RZUTY ROŻNE 6 1
SPALONE 1 3
FAULE 10 10
Ż.K. / Cz. K. 1/1 1/0

CAŁY MECZ:

  BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA LKS ŻARKI
STRZAŁY 14 7
STRZAŁY CELNE 5 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 9 5
RZUTY ROŻNE 7 5
SPALONE 3 3
FAULE 17 20
Ż.K. / Cz. K. 2/1 2/0

Babia Góra Sucha Beskidzka - LKS Żarki 2:0 (2:0)

Gole dla Babiej Góry: Stróżak, Szarlej.

Składy:

Babia Góra: Valion - Kociołek, Kadela, Janiczak, Szarlej, Żmuda, Pacyga (60' Gałuszka), Frolov (86' Żaczek), Gołuszka (67' Steczek), Stróżak, Wójtowicz (89' Bańdura).

Żarki: Madeja - Saternus, Nędza, Żegleń, B. Kurzak, Ślósarz (80' H. Kurzak, Horawa, Ondrejco, Miziołek (65' Niziołek), Szafran, Jesionowski.

Reklama
Kolejka nr 20
2022-04-16
11:00 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 5  :  1 MKS Libiąż
11:00 Brzezina Osiek 2  :  1 Hejnał Kęty
11:00 LKS Rajsko 0  :  0 Nadwiślanin Gromiec
11:00 Fablok Chrzanów 2  :  2 LKS Zgoda Byczyna
14:00 Victoria 1918 Jaworzno 1  :  1 Niwa Nowa Wieś
14:00 LKS Gorzów 0  :  0 Górnik Brzeszcze
14:00 Babia Góra Sucha Beskidzka 2  :  0 LKS Żarki
2022-04-17
00:00 Sokół Przytkowice 0  :  3 Skawa Wadowice

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 30 80 93 20
2 Niwa Nowa Wieś 30 69 89 34
3 Victoria 1918 Jaworzno 30 63 78 35
4 Brzezina Osiek 30 55 41 23
5 LKS Gorzów 30 54 57 33
6 Nadwiślanin Gromiec 30 52 58 38
7 Górnik Brzeszcze 30 51 64 37
8 LKS Rajsko 30 44 50 47
9 Skawa Wadowice 30 42 48 36
10 Babia Góra Sucha Beskidzka 30 38 47 63
11 Hejnał Kęty 30 31 45 66
12 LKS Żarki 30 28 36 72
13 Fablok Chrzanów 30 25 36 63
14 LKS Zgoda Byczyna 30 22 35 89
15 MKS Libiąż 30 16 30 87
16 Sokół Przytkowice 30 13 29 93


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama