Po takim meczu, jak Jordan Jordan Jordanów-Turbacz Mszana Dolna trudno jest powiedzieć, że wpływ na niego miała jego stawka i dlatego gra wyglądała, jak wyglądała. Bardziej dobitniejsze będzie to, że jeżeli któraś z drużyn opuści po tym sezonie ligę okręgową, to nikt za nią nie zapłacze. Dlaczego? Dlatego.
Jesteśmy już w tej części sezonu, w której ewentualne straty punktów mogą naprawdę drogo kosztować, a gdybanie, co by było... może w przyszłości przyprawić o chorobę niekoniecznie uleczalną. Himalaje nieporadności zaprezentowały obie drużyny - tak trzeba podsumować to, co zaserwowali całkiem licznej publiczności zawodnicy Jordana Jordanów i Turbacza Mszana Dolna. Nawet w naszych zapowiedziach często piszemy - styl na bok, liczą się punkty... Do tego jednak, by punkty zdobyć, to trzeba dążyć niekoniecznie przy tym uraczając widownię efektownymi akcjami. Pełna zgoda. Problem jednak w tym, że oglądając mecz Jordana z Turbaczem miało się wrażenie, że zawodnicy grają nie na pół, ale na ćwierć gwizdka (rozgrzeszamy tylko bramkarza Jordana Tomasza Kotlarza).
Lepiej w mecz weszli zawodnicy Turbacza. Pewnie nie dowierzali, jak Jordan w takiej dyspozycji mógł strzelić cztery gole w Ludźmierzu, pięć w Zalesiu i stwarzać groźne sytuacje w starciu z liderem ze Szczawnicy (a propos Jarmuta po sobotnim spotkaniu zapewniła sobie promocję do IV-ligi - gratulujemy!) i sami postanowili spróbować coś zdziałać. Damian Gniecki przedłuża piłkę do Patryka Matuli, a jego strzał z kilku metrów ofiarnie broni Kotlarz. Kilka minut później na strzał z ostrego kąta zdecydował się Maciej Tarasek, ale nie trafił w bramkę.
Pokrzykiwania w drużynie Jordana na niewiele się zdały. Symbolem nieporadności było zagranie Gawła Tyrpy... do nikogo. Chwilę później pomocnik Jordana już się zrehabilitował i wypuścił na lewej stronie Maksa Brzanę. Po chwili dwukrotnie zablokowany został strzał Tomasza Rapty, ale przynajmniej Jordan zameldował się w polu karnym gości. Było już po 30 minucie...
W 40. minucie bliski swojaka była Kamil Rapta, ale świetnym refleksem popisał się Kotlarz i przerzucił piłkę nad poprzeczką. Zdenerwowany nieporadnością kolegów Wojtek Pająk postanowił na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy przeprowadzić indywidualną akcję. Minął trzech zawodników gości, wpadł z prawej strony w pole karne i oddał strzał, który z problemami, ale obronił Maciej Kordeczka.
- Nie wytrzymam, co my gramy - słowa trenera Jakuba Jeziorskiego to zdecydowanie wersja dla grzecznych przedszkolaków odnośnie pierwszej połowy w wykonaniu jego podopiecznych.
Druga połowa była lepsza w wykonaniu Jordana. Trudno by było inaczej. Pierwsza była koszmarnie zła. Zaczęła się też zachęcająco. Po podaniu od Tomasza Rapty w boczną siatkę trafił Kamil Rapta. W 58. minucie przed świetną szansą stanął Brzana. Pająk podał na skrzydło do Kamila Rapty, ten dośrodkował wzdłuż pola karnego, a tam Brzana fatalnie skiksował. Do piłki dopadł jeszcze Tyrpa i chwilę trwało, zanim znalazł sobie miejsce do oddania strzału - Kudłaczek z problemami, ale zażegnał niebezpieczeństwo.
Jeszcze lepszą od Brzany sytuację miał rezerwowy gości Arkadiusz Flig (dośrodkowywał Gniecki), lecz przeniósł nad poprzeczkę stojąc słownie trzy metry od bramki Jordana.
Naprawdę, to by było de facto na tyle z tego spotkania. Przez chwilę z gola cieszyli się gospodarze, ale szybko się okazało, że po podaniu od Dominika Kulaka na pozycji spalonej był Andrii Drozd.
Turbacz odpowiadał z rzadka tylko niecelnymi strzałami po stałych fragmentach gry.
W doliczonym czasie gry po akcji Kulak-Drozd-Pająk ten ostatni został zablokowany i Jordan miał tylko rzut rożny. Na szczęście niebawem sędzia zakończył to spotkanie. Pewnie można by z niego zrobić w miarę ciekawy skrót na podstawie powyższych sytuacji i trwałby on z 3 minuty. Problem jednak z tym, że mecze są trzydzieści razy dłuższe.
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - TURBACZ MSZANA DOLNA
I POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | TURBACZ MSZANA DOLNA | |
| STRZAŁY | 5 | 5 |
| STRZAŁY CELNE | 1 | 3 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 4 | 2 |
| RZUTY ROŻNE | 0 | 2 |
| SPALONE | 0 | 2 |
| FAULE | 12 | 5 |
| Ż.K./CZ.K. | 1/0 | 0/0 |
II POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | TURBACZ MSZANA DOLNA | |
| STRZAŁY | 8 | 3 |
| STRZAŁY CELNE | 1 | 0 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE7 | 7 | 3 |
| RZUTY ROŻNE | 4 | 3 |
| SPALONE | 2 | 0 |
| FAULE | 9 | 11 |
| Ż.K./CZ.K. | 0/0 | 0/0 |
CAŁY MECZ:
| JORDAN JORDANÓW | TURBACZ MSZANA DOLNA | |
| STRZAŁY | 13 | 8 |
| STRZAŁY CELNE | 2 | 3 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 11 | 5 |
| RZUTY ROŻNE | 4 | 5 |
| SPALONE | 2 | 2 |
| FAULE | 21 | 16 |
| Ż.K./CZ.K. | 1/0 | 0/0 |
Jordan Jordanów - Turbacz Mszana Dolna 0:0
Składy:
Jordan: Kotlarz - Drozd, Wójtowicz, Radoń, K. Rapta, Tyrpa, Pająk, Szklany (78' Kulak), T. Rapta (72 Rączka (78 Łaczek)), Ryś, Brzana (87 Czubin)
Turbacz: Maciej Kordeczka - Wacławik, Potaczek, Dziadkowiec, Michał Kordeczka, Dawiec (78' Skolarus), Gniecki, Mucha, Tarasek, Matuła (52' Flig), Wojtyczka (68' Wójciak).
| Kolejka nr 25 | |||
| 2021-06-05 | |||
| 18:00 | Krokus Przyszowa | 4:2 | LKS Szaflary |
| 18:00 | Laskovia Laskowa | 1:3 | Zalesianka Zalesie |
| 18:00 | Wiatr Ludźmierz | 1:4 | Wierchy Pasierbiec |
| 2021-06-06 | |||
| 15:00 | Czarni Czarny Dunajec | 2:2 | AKS Ujanowice |
| 15:00 | Granit Czarna Góra | 2:3 | Babia Góra Lipnica Wielka |
| 18:00 | Huragan Waksmund | 0:1 | Jarmuta Szczawnica |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jarmuta Szczawnica | 26 | 64 | 114 | 39 |
| 2 | Zalesianka Zalesie | 26 | 48 | 63 | 41 |
| 3 | Huragan Waksmund | 26 | 48 | 70 | 48 |
| 4 | LKS Szaflary | 26 | 44 | 67 | 50 |
| 5 | Babia Góra Lipnica Wielka | 26 | 41 | 58 | 56 |
| 6 | Wiatr Ludźmierz | 26 | 41 | 67 | 53 |
| 7 | Czarni Czarny Dunajec | 25 | 41 | 56 | 42 |
| 8 | AKS Ujanowice | 26 | 37 | 59 | 56 |
| 9 | Wierchy Pasierbiec | 26 | 37 | 56 | 64 |
| 10 | Granit Czarna Góra | 26 | 28 | 45 | 84 |
| 11 | Turbacz Mszana Dolna | 26 | 27 | 44 | 51 |
| 12 | Krokus Przyszowa | 26 | 27 | 44 | 66 |
| 13 | Jordan Jordanów | 26 | 25 | 42 | 63 |
| 14 | Laskovia Laskowa | 26 | 7 | 30 | 105 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze