Mecz z Krokusem Przyszową w rundzie jesiennej był jednym z tych, który długo był rozpamiętywany w szeregach Jordana Jordanów. Trudno, żeby było inaczej, skoro podopieczni Jakuba Jeziorskiego prowadzili wtedy 3:0, a nie zdobyli wówczas nawet punktu!
Takich emocji niedzielny mecz nie dostarczył. Jordan zasłużenie sięgnął po trzy punkty wygrywając 3:1, chociaż „duch” meczu numer jeden był obecny w szatni zespołu z Jordanowa nie tylko przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
- Uczulałem chłopaków nawet w przerwie, kiedy prowadziliśmy 2:0, że to jeszcze nie koniec. Inna też sprawa, że oba spotkania z Krokusem były zgoła odmienne. Jesienią prowadziliśmy co prawda 3:0, lecz równie dobrze mogliśmy przegrywać w takich rozmiarach, a cały mecz mógł się zakończyć remisem 10:10. Dziś tylu okazji po z obu stron nie było – powiedział już po zakończeniu niedzielnego, rewanżowego pojedynku z Krokusem Jakub Jeziorski. Meczu wygranego ostatecznie przez zespół z Jordanowa 3:1.Reklama
Dwóch zawodników zaliczyło debiut w drużynie gospodarzy. Po raz pierwszy w oficjalnym meczu Jordana wystąpili Wojciech Pająk (w przeszłości zawodnik Halniaka Maków Podhalański i Tempo Białka) oraz pozyskany z Turbacza Mszana Dolna Maksymilian Brzana. Trudno inaczej, jak na ogromny plus, zaliczyć pierwszy występ zawodników, którzy zdobywają gola. Pająk dorzucił do tego dorobku jeszcze asystę.
- Gołym okiem można było zobaczyć, jaką ta dwójka zawodników ma wartość. Jednocześnie doskonale wiem, że stać ich na jeszcze lepszą grę. Pokazali to w sparingach oraz w trakcie treningów. Mówi się, ze napastników rozlicza się ze strzelonych goli. Dla mnie najważniejsze jest, jaką zawodnik wnosi wartość do zespołu bez względu na pozycję, na której gra. Jestem z nich bardzo zadowolony – powiedział Jeziorski.Reklama
Wynik spotkania otworzył Brzana po podaniu od Pająka. Drugi gol to już dzieło grającego w koszulce numerem 13 na plecach Pająka, który odebrał piłkę przeciwnikowi, ruszył na spotkania sam na sam z Wojciechem Wilkiem, minął go i skierował piłkę do pustej bramki. Oprócz tych okazji, godna odnotowana z tej części gry była jeszcze wrzutka z lewej strony Gawła Tyrpy i niecelny strzał głową Brzany. Sytuacji pod obiema bramkami było jak na lekarstwo – goście nie oddali nawet niecelnego strzału w tej części gry.
Druga połowa również nie była spektakularna. Krokus chciał w najprostszy sposób przedostać się w okolice pola karnego Jordana posyłając długie piłki. Jordan często faulował (patrz statystyki) to i dalekie piłki raz za razem zmierzały do szesnastki gospodarzy. Po jednej z nich Artur Sosnowski zgrał piłkę głową, a do futbolówki ruszyli Tomasz Kotlarz z Dariuszem Serafinem. Odważna interwencja bramkarza Jordana zwolniła płynność akcji gości, a dalekie wybicie piłki przez Mateusza Radonia ją zakończyła.
W kolejnej akcji Kotlarz wybił zmierzającą pod poprzeczkę piłkę po bardzo mocnym uderzeniu z rzutu wolnego Marka Kęski. W przypadku drużyny z Przyszowej sprawdziło się powiedzenie do trzech razy sztuka. Po dośrodkowaniu, jakżeby inaczej, z rzutu wolnego Serafina celnym strzałem głową popisał się Krzysztof Mirek.
- Żyjemy, budzimy się, więcej życia – starała się mobilizować swoich podopiecznych Jeziorski. Coś z tych słów musiało do nich dotrzeć. W przeciągu kilku minut Jordan zanotował pierwsze i jedyne strzały w tej części gry – najpierw z rzutu wolnego z 17 metrów przymierzył Szymon Jochymek, lecz piłka zamiast do bramki, trafiła w głowę stojącego w murze jednego z zawodników Krokusa. Za drugim razem Tyrpa znalazł już drogę do bramki i gospodarze ponownie mieli dwa gole zapasu nad rywalem.
Meczem z Krokusem, Jordan rozpoczął udanie rundę rewanżową sezonu 2020/2021. Z powodu napiętego harmonogramu gier, kolejny mecz zawodników z Jordanowa czeka już w najbliższą środę ( u siebie z Czarnymi Czarny Dunajec), a następny w niedzielę 2. maja na wyjeździe z Wierchami Pasierbiec.
- Taki jest terminarz i nie ma co wybrzydzać. Chcę grać, chłopaki również, a ważne jest to, że w ogóle mamy taką możliwość. Zdajemy sobie sprawę, że w pewnym momencie zrobi się ciężko, bo wszyscy pracujemy w tygodniu i będzie to trudne do pogodzenia. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że o kształcie tabeli zadecyduje sportowa rywalizacja, a nie zielony stolik – podsumował Jeziorski.Reklama
Jordan Jordanów - Krokus Przyszowa 3:1 (2:0)
Gole dla Jordana: Pająk, Brzana, Tyrpa.
Gol dla Krokusa: Mirek.
Składy:
Jordan: Kotlarz – Drozd, Ryś, Radoń (86' Żądło), Łaczek, Kulak (83' K. Rapta), Jochymek, Szklany, Tyrpa (90' Kołodziejczyk), Pająk (70' T. Rapta), Brzana (85' Rączka).
Krokus: W. Wilk – R. Sosnowski, A. Sosnowski, Pietrzak, Cabała, Mirek, K. Wilk, Wojcieszak, Zieliński (85 S. Hasior), Serafin, Kęska (73 D. Hasior)
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - KROKUS PRZYSZOWA
I POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | KROKUS PRZYSZOWA | |
| STRZAŁY | 5 | 0 |
| STRZAŁY CELNE | 3 | 0 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 2 | 0 |
| RZUTY ROŻNE | 2 | 0 |
| SPALONE | 3 | 0 |
| FAULE | 9 | 7 |
| Ż.K./CZ.K. | 0/0 | 1/0 |
II POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | KROKUS PRZYSZOWA | |
| STRZAŁY | 2 | 5 |
| STRZAŁY CELNE | 1 | 4 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 1 | 1 |
| RZUTY ROŻNE | 0 | 3 |
| SPALONE | 3 | 1 |
| FAULE | 8 | 6 |
| Ż.K./CZ.K. | 1/0 | 1/0 |
CAŁY MECZ:
| JORDAN JORDANÓW | KROKUS PRZYSZOWA | |
| STRZAŁY | 7 | 5 |
| STRZAŁY CELNE | 4 | 4 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 3 | 1 |
| RZUTY ROŻNE | 2 | 3 |
| SPALONE | 6 | 1 |
| FAULE | 17 | 13 |
| Ż.K./CZ.K. | 1/0 | 2/0 |
POZOSTAŁE SPOTKANIA W RAMACH 18. KOLEJKI:
Jarmuta Szczawnica - Babia Góra Lipnica Wielka 3:1
Zalesianka Zalesie - LKS Szaflary 4:0
Laskovia Laskowa - Granit Czarna Góra 2:1
Wiatr Ludźmierz - AKS Ujanowice 2:0
Huragan Waksmud - Czarni Czarny Dunajec 2:5
Wierchy Pasierbiec - Turbacz Mszana Dolna 2:1
Poz
Zespół
M
Pkt
Bramki+
Bramki-
1
Jarmuta Szczawnica
26
64
114
39
2
Zalesianka Zalesie
26
48
63
41
3
Huragan Waksmund
26
48
70
48
4
LKS Szaflary
26
44
67
50
5
Babia Góra Lipnica Wielka
26
41
58
56
6
Wiatr Ludźmierz
26
41
67
53
7
Czarni Czarny Dunajec
25
41
56
42
8
AKS Ujanowice
26
37
59
56
9
Wierchy Pasierbiec
26
37
56
64
10
Granit Czarna Góra
26
28
45
84
11
Turbacz Mszana Dolna
26
27
44
51
12
Krokus Przyszowa
26
27
44
66
13
Jordan Jordanów
26
25
42
63
14
Laskovia Laskowa
26
7
30
105
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze