Brakujące 36 minut spotkania Jutrzenki Giebułtów z Tempo Białka zostało rozegranych w środowe popołudnie.
Tempo grało w przewadze jednego przeciwnika, Tempo w tak krótkim czasie dwukrotnie przegrywało 0:1 i 1:2, Tempo w przeciągu dwóch minut zdobywa dwa gole i wychodzi po raz pierwszy na prowadzenie, Tempo ostatecznie wygrało różnicą trzech goli. Czego tu nie rozumieć?
- Zaczęło się od konsternacji w naszych szeregach, bo upłynęło kilkanaście sekund gry i przegrywamy0:1. Następnie wyrównuje Krzysiek Piekarczyk, stwarzamy kolejne okazje, przeważamy i tracimy gola numer dwa po strzale życia jednego z rywali. Szybko wyrównujemy, po czym dokładamy kolejnego gola i wszystko to w odstępie dwóch minut. Bez żadnej pychy czy pompowania balonika przyznam jednak, że dodając dwie części tego meczu do siebie, to byliśmy zespołem lepszym i zasłużenie wygraliśmy - powiedział trener Tempo, Marcin Pasionek.Reklama
Co do tych bramek, to trzeba przyznać, że i indywidualna akcja Piekarczyka na 1:1, świetne uderzenie z dystansu Grzegorza Silczuka na 2:1, kapitalny rajd Adama Palarczyka i wyłożenie piłki jak na tacy Piekarczykowi na 3:2, asysta Davida Sydorchuka przy drugim trafieniu Macieja Banika na 4:2 mogłyby być ozdobą niejednego spotkania z wyższych lig. Jeżeli ktoś pojawił się na tą "dogrywkę" spotkania w Giebułtowie, musiał opuszczać stadion po końcowym gwizdku sędziego z dużym "wow" na twarzy. Jeżeli ktoś przy tym był kibicem gości, to mógł do tego wow jeszcze dołożyć szeroki uśmiech na twarzy.
- Rotuję w tym sezonie składem i będę się tego trzymał do końca rundy. Nikt nie jest pewny miejsca w składzie, nawet po zwycięskim meczu.Chodzi o to, żeby każdy w tej naszej drużynie, rodzinie czuł się potrzebny i był w gotowości, aby w każdej chwili pojawić się na murawie. Nie mamy dużej kadry, ale obojętnie czy ktoś zagra 10, 20, 50 czy 90 minut, musi być cały czas gotowy do gry i czekać na swoją szansę. Na pewno ją otrzyma - podsumował trener Pasionek.Reklama
Co się wydarzyło w Giebułtowie, można znaleźć na filmie poniżej. Tymczasem pomału, pomalutku Tempo zaczyna się rozpychać w górnej części tabeli i już jest na czwartym miejscu.
Jutrzenka Giebułtów - Tempo Białka 2:5 / mecz został wznowiony w 54. minucie
Gole dla Jutrzenki: Silczuk (dwa).
Gole dla Tempo: Banik, Piekarczyk (obaj po dwa gole), Palarczyk.
Skład Tempo: Wałach - Talaga, Sydorchuk, Groń, Gruca, Lipa, Gładysz, Wacławik, Palarczyk, Piekarczyk, Banik.
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Niwa Nowa Wieś | 28 | 65 | 67 | 42 |
| 2 | MKS Trzebinia | 28 | 64 | 97 | 38 |
| 3 | Tempo Białka | 28 | 63 | 90 | 48 |
| 4 | Wiślanka Grabie | 28 | 50 | 53 | 36 |
| 5 | Pcimianka Pcim | 28 | 45 | 71 | 43 |
| 6 | KS Chełmek | 28 | 41 | 58 | 61 |
| 7 | Sokół Kocmyrzów | 28 | 39 | 48 | 44 |
| 8 | Karpaty Siepraw | 28 | 39 | 50 | 64 |
| 9 | Jutrzenka Giebułtów | 28 | 37 | 59 | 50 |
| 10 | Garbarnia Kraków | 28 | 28 | 44 | 62 |
| 11 | Błękitni Modlnica | 28 | 27 | 49 | 90 |
| 12 | Orlęta Rudawa | 28 | 26 | 45 | 68 |
| 13 | Spójnia Osiek Zimnodół Zawada | 27 | 25 | 60 | 74 |
| 14 | Zjednoczeni-Złomex Branice | 28 | 23 | 36 | 59 |
| 15 | Clepardia Kraków | 27 | 16 | 23 | 71 |
| 16 | Radziszowianka Radziszów | ||||
| 17 | KS Olkusz | ||||
| 18 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze