Napisać, że Tempo Białka zremisowała kolejny mecz byłoby znęcaniem się nad białczańskim klubem. Napisać jednak trzeba, bo Tempo rzeczywiście po raz szósty podzieliło się w tym sezonie punktami z rywalem. Remis remisowi nierówny, chociaż w tabeli dostaje się za niego tyle samo.
W 94. minucie po płaskim dośrodkowaniu w pole karne, były napastnik Tempo Białki Maciej Banik zdobywa gola dla Pcimianki Pcim. Nie mija kilka chwil i sędzia główny kończy to spotkanie.
W siódmym ligowym meczu, Tempo po raz szósty dzieli się remisem. Po 67. minutach goście prowadzili 2:0. Najpierw podanie od Norberta Jaszczaka trafiła do Dawida Janeczka, a ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Pcimianki. Atomowy strzał Krzysztofa Piekarczyka w 67. minucie wyprowadził białczan na dwubramkowe prowadzenie.
To nie wszystko - przy stanie 1:0 sytuacji sam na sam z bramkarzem Pcimianki nie wykorzystał Michał Puzik. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania w pole karne Pcimianki wpadł Adam Palarczyk, ale jego strzał z 16 metrów był niecelny.
Niewykorzystane okazje się zemściły, chociaż Pcimianka czy to w pierwszej, czy to w drugiej połowie, miała i swoje inne okazje. W 76. minucie niecelnym podaniem popisał się Kacper Kostka, gospodarze przejęli piłkę i zagrali w pole karne, gdzie jeden z gosp
Na osiem minut przed zakończeniem spotkania, sytuacji sam na sam z bramkarzem Pcimianki nie wykorzystał Piekarczyk. Pięć minut później Jaszczak miał przed sobą bramkarza Pcimianki i postanowił go przelobować. Udało się, ale piłka przeszła nad poprzeczką jego bramki...
- Z powodu dużych problemów kadrowych, musiałem dokonać zmian w ustawieniu chłopaków. Miałem ograniczone pole manewru, a na ławce rezerwowych tylko dwóch zawodników. Był tam też Paweł Mentel, którego zapraszam cały czas do sztabu trenerskiego. Jeżeli tylko Paweł będzie na miejscu, to będzie z nami. Mimo tych przeciwności, prawie się udało, bo gola na 2:2 straciliśmy w 94. minucie... Byliśmy w komfortowej sytuacji, prowadziliśmy 2:0, mieliśmy swoje świetne szanse na zdobycie kolejnych goli. To był remis ze wskazaniem na Białkę. Kto wie, może to był ten nasz "zwycięski remis"? W piłce nożnej bywa różnie, czasami jest to sinusoida. Powtarzam, że lepiej jest przegrać raz, a potem wygrywać niż kolekcjonować remisy. Nasze mecze są transmitowane, jesteśmy otwarci i przeciwnicy wiedzą, jak się na mecz z nami przygotować - powiedział trener Tempo Białka, Marcin Sadko.
Pcimianka Pcim - Tempo Białka 2:2 (0:0)
Gole dla Tempo: Janeczek, Piekarczyk.
Skład Tempo: Kostka - Palarczyk, Sydorchuk, Marek, Jeziorski, Capar, Kamiński, Wacławik (58' Puzik), Jaszczak, Piekarczyk, Janeczek (90' Lenik).
| Kolejka nr 7 | |||
| 2023-09-23 | |||
| 11:00 | Jutrzenka Giebułtów | 1 : 2 | Wiślanka Grabie |
| 16:00 | Orzeł Piaski Wielkie | 2 : 3 | Karpaty Siepraw |
| 16:00 | KS Olkusz | 2 : 2 | Radziszowianka Radziszów |
| 16:00 | KS Chełmek | 3 : 2 | Garbarnia II Kraków |
| 16:00 | Spójnia Osiek Zimnodół Zawada | 0 : 5 | Skawa Wadowice |
| 13:00 | Sokół Kocmyrzów | 2 : 0 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie |
| 2023-09-24 | |||
| 15:30 | Pcimianka Pcim | 2 : 2 | Tempo Białka |
| 18:00 | Wieczysta II Kraków | 6 : 1 | Błękitni Modlnica |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze