Można mecz zremisować i można mecz zremisować. Dziś Tempo Białka, co już w tym sezonie niespodzianką nie jest, ale staje się jakąś dziwną tradycją, znowu zremisowało. Dodajmy, w kiepskim stylu.
Gospodarze dostali tlen od sędziego w 25. minucie, który ten nie odgwizdał (poszła informacja od sędziego bocznego, ale trójce sędziowskiej niestety będę musiał poświęcić osobny akapit) faulu Krzysztofa Piekarczyka na Michale Zakrzewskim, ten dośrodkował w pole karne, gdzie nastąpił korzystny dla białczan zwrot okoliczności i bach. Od 41. minuty Sokół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Mateusza Fereta.
Do tego momentu na Białce niewiele się działo. W 3. minucie prawą stroną pomknął Adam Palarczyk, a jego dośrodkowanie na samobója mógł zamienić Mateusz Stec. Sokół może i lepiej, ciekawiej operował piłką, ale "zaistniał" dopiero po rzutach rożnych. Najpierw po pierwszym z nich, Sebastian Otfinowski źle skierował głowę i przestrzelił w świetnej sytuacji. Na jego szczęście, piłka przeszła jeszcze po głowie zawodnika z Białki i wyszła na kolejny korner. A tam jedno wielkie wow - bezpośrednim dośrodkowaniem z rzutu rożnego wynik spotkania otwiera kapitan gości Michał Romuzga
Jak powinno grać Tempo? Tak jak w 12. minucie, kiedy to piłka jak po sznurka krążyła od Michała Grucy, przez Norberta Jaszczaka, Krzysztofa Piekarczyka i ostatecznie nie trafiła do Dawida Kamińskiego. Tak jak w minucie 19., gdy Piekarczyk zagrał do środka pola, piłkę przedłużył Palarczyk, a Dawid Janeczek, gdyby miał drybling a'la Ronaldo (ten Brazylijczyk) to po chwili znalazłby się oko w oko z Przemysławem Grabowskim.
Takich sytuacji brakowało, było ich zdecydowanie za mało. Tak samo jak wysokiego pressingu, który w 28. minucie mógł się zakończyć bramką dla gospodarzy - Piekarczyk oddał mocny strzał, ale piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Chwilę później Tempo ponownie mogło się przekonać, że grając zespołowo, może w tym i każdym innym spotkaniu, wiele osiągnąć. Palarczyk uruchomił na prawym skrzydle Michała Capara, ten dośrodkował w pole karne, a Piekarczyk trafił w poprzeczkę! Gdy Tempo jest w formie, takich akcji w meczu oglądamy 6-7. Tempo z tego sezonu stworzy takich szans jedną, max dwie.
Sokół odgryzł się w 35. minucie, ale strzał z ostrego kąta Michała Dykacza został zablokowany przez Pawła Marka.
Druga połowa mogła się zacząć idealnie dla gospodarzy. Przechwyt zanotował Jaszczak, który zagrał ja źle, do tyłu do Palarczyka, ale ten jej nie sięgnął. Po chwili dobitka Jaszczaka trafia do bramki, ale sędzia odgwizduje spalonego.
W 63. minucie dobre uderzenie z dystansu Kamińskiego na rzut rożny wybija Grabowski. Dziewięć minut później w poprzeczkę z kilku metrów trafia Basiura. W 77. minut w pole karne wpadł Kamiński, ale nie był w stanie sfinalizować akcji chociaż strzałem - celnym czy niecelnym. W kolejnej okazji po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, krycie zgubił Szymon Jeziorski, ale nieczysto trafił z kilku metrów w piłkę, a ta trafiła wprost w Grabowskiego!
W końcówce Sokół mógł się odgryźć i to jak. W 82. minucie świetną, indywidualną akcję przeprowadził Adrian Obrzud, ale Kacper Kostka świetnie ten strzał wybronił na rzut rożny. 240 sekund później Piekarczyk znalazł się w polu karnym gości, ale Grabowski wyzedł z tej sytuacji obronną ręką.
Mecz został przedłużony o siedem minut (powinien chyba o siedemnaście), a w tym czasie, jak to w meczach Tempo, działo się. Najpierw z boiska wyleciał Palarczyk (o sędziach będzie poniżej, obiecałem), potem Basiura nie opanował dobrze piłki w polu karnym i został zablokowany. Sokół, który podobnie jak Tempo, także lubi strzelać gole w ostatnich minutach (tak zdobył bramki w spotkaniach z Karpatami Siepraw i Skawą Wadowice). Ostatnie słowo mogło należeć w tym meczu do gości - strzał Mateusza Hałata obronił Kostka, a dobitka trafiła w poprzeczkę!
Tempo nie stanęło jednak na wysokości zadania, zremisowało. Okazje oczywiście podopieczni Marcina Sadki mieli, ale... Wiadomo, że piłka bywa różna, czasem brutalna, czasem sprawiedliwa. Dziś Tempo na wygraną nie zasłużyło. Co prawda skrót z tego spotkania może być całkiem niezły do oglądnięcia, ale zamaże, przykryje on wiele bolączek, które na dziś trapią zespół z Białki.
Coś o sędziach, niestety, też trzeba napisać. O sytuacji z 25. minuty, która zdeterminowała obraz gry (żółtą kartkę otrzymał po tej akcji m.in. Feret, który potem wyleciał z boiska - druga żółta kartka była jak najbardziej zasłużona), już było. Młody arbiter główny w tym spotkaniu był chłopcem na posyłki swoich starszych kolegów, którzy byli na liniach i instruowali go, kogo ma upomnieć, kogo nie. Boczni mu w niczym dziś nie pomogli, a tylko zaszkodzili. W drugiej połowie sędzia główny był już chłopcem na posyłki, ale zawodników z Kocmyrzowa, których nierzadko teatralne upadki (vide 59. minuta i żółta kartka dla Basiury) powinny właśnie być napominane żółtymi kartkami. Mecz nie był brutalny, ale było w nim tyle podyktowanych kartek, że ręce tylko zacierać będzie komisja dyscyplinarna na wieść, ile pieniążków wpadnie do podokręgowej kasy.
Przed białczanami teraz dwa mecze z czołową dwójką - Pcimianką Pcim oraz Jutrzenką Giebułtów. To akurat bardzo dobrze, bo albo białczanie się obudzą, albo, mimo tego, że nie przegrali przecież żadnego spotkania, po ośmiu kolejkach będą mieli już sporą stratę do prowadzącej dwójki... Nawet jak te mecze zremisują.
TRENERSKI DWUGŁOS:
Marcin Sadko (Trener Tempo Białka)
Michał Guja (Trener Sokoła Kocmyrzów)
Tempo Białka - Sokół Kocmyrzów 1:1 (1:1)
Gol dla Tempo: samobójczy.
Gol dla Sokoła: Romuzga.
Czerwone kartki: M. Feret (Sokół) oraz Palarczyk (Tempo).
Składy:
Tempo: Kostka - Groń, Marek, Gruca (65' Puzik), Capar (46' Garb), Jeziorski, Palarczyk, Kamiński, Jaszczak (79' Wacławik), Piekarczyk, Janeczek (46' Basiura).
Sokół: Grabowski - Ł. Feret, Otfinowski, Romuzga, Dykacz (66' Obrzud), Stec (72' Podyma),Maj, Zakrzewski, Zdebski (80' Hałat), Źródlewski, M. Feret.
| Kolejka nr 6 | |||
| 2023-09-16 | |||
| 16:00 | Skawa Wadowice | 2 : 3 | Jutrzenka Giebułtów |
| 16:00 | Karpaty Siepraw | 2 : 4 | KS Chełmek |
| 16:00 | Tempo Białka | 1 : 1 | Sokół Kocmyrzów |
| 12:00 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie | 2 : 1 | KS Olkusz |
| 16:30 | Błękitni Modlnica | 3 : 2 | Spójnia Osiek Zimnodół Zawada |
| 12:00 | Radziszowianka Radziszów | 5 : 0 | Orzeł Piaski Wielkie |
| 2023-09-17 | |||
| 16:30 | Wiślanka Grabie | 0 : 3 | Pcimianka Pcim |
| 12:30 | Garbarnia II Kraków | 2 : 0 | Wieczysta II Kraków |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Wieczysta II Kraków | 30 | 75 | 122 | 36 |
| 2 | Pcimianka Pcim | 30 | 69 | 78 | 34 |
| 3 | Radziszowianka Radziszów | 30 | 59 | 71 | 38 |
| 4 | Jutrzenka Giebułtów | 30 | 51 | 65 | 50 |
| 5 | Garbarnia Kraków | 30 | 51 | 66 | 65 |
| 6 | Tempo Białka | 30 | 51 | 81 | 55 |
| 7 | Sokół Kocmyrzów | 30 | 47 | 62 | 52 |
| 8 | KS Chełmek | 29 | 46 | 65 | 57 |
| 9 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie | 30 | 45 | 67 | 72 |
| 10 | Skawa Wadowice | 30 | 43 | 58 | 59 |
| 11 | KS Olkusz | 30 | 36 | 46 | 63 |
| 12 | Spójnia Osiek Zimnodół Zawada | 31 | 29 | 43 | 71 |
| 13 | Błękitni Modlnica | 30 | 28 | 51 | 84 |
| 14 | Orzeł Piaski Wielkie | 30 | 27 | 49 | 70 |
| 15 | Karpaty Siepraw | 29 | 13 | 26 | 89 |
| 16 | Wiślanka Grabie | 29 | 12 | 15 | 70 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze