Reklama


Upatrzył sobie cudze volkswageny. Jeden się zepsuł, to buchnął drugiego

04/12/2020 12:42

Trudno powiedzieć co kierowało 30-letnim mężczyzną, który dokonał krótkotrwałego użycia pojazdów. Grozi mu pięcioletni pobyt w więzieniu.

 

Mieszkaniec powiatu nowotarskiego przyjechał na stację paliw w Jordanowie, gdzie pozostawił swój samochód. Przesiadł się do stojącego obok volkswagena. Tyle, że nie był to już jego samochód. Właściciel, który poszedł zapłacić za paliwo nieopacznie zostawił kluczyki w stacyjce. 30-latek daleko nie ujechał. W Osielcu volkswagen odmówił posłuszeństwa. Rabuś niechętnie, ale musiał wysiąść. Szybko znalazł nowy środek transportu. Bardziej przypadek, niż przywiązanie do marki spowodowały, że ponownie wybrał volkswagena. Tym razem wpadło mu w oko auto pozostawione przed bramą. Kierowca, który nieświadom niczego poszedł ją po prostu otworzyć, by móc wjechać na działkę.

Reklama

Sprawca przywłaszczenia udał się w kierunku Kojszówki, gdzie został zauważony przez patrol policji. 30-latek w trakcie zatrzymania nie był w stanie powiedzieć dlaczego zabrał cudze samochody.  W środę usłyszał dwa zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu, za które może mu grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości