Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej podsumowała prowadzone wczoraj działania związane z usuwaniem skutków gwałtownych opadów deszczu.
Jak informuje rzecznik KP PSP Łukasz Białończyk wczoraj od południa do 15.30 straż pożarna interweniowała 12 razy. Najwięcej interwencji zanotowano na terenie miasta i gminy Maków Podhalański – 10 interwencji. Po jednej odnotowano na terenie Śleszowic i Lachowic. Łącznie w działaniach udział brało 16 zastępów (69 strażaków).
Pierwsze zgłoszenie strażacy otrzymali o 12.42 z Lachowic, gdzie silny wiatr uszkodził konary drzew, które zwisały nad chodnikiem i zagrzały pieszym. Strażacy zabezpieczyli miejsce działań, następnie za pomocą podnośnika hydraulicznego z drabiną usunęli uszkodzone konary.
O 14.00 w Śleszowicach podczas silnych opadów deszczu woda zaczęła wlewać się do jednego z domów. Strażacy zabezpieczyli wejście do budynku workami z piaskiem.
Od 14.22 działania prowadzono wyłącznie na terenie gminy Maków Podhalański. Na ul. Orzeszkowej niedrożny przepust powodował podmywanie drogi gminnej. Strażacy udrożnili przepust oraz usunęli kamienie z drogi gminnej. W Białce woda zalewała garaż. Po dojechaniu zastępu na miejsce woda samoczynnie zaczęła opadać.
Krótko po 14.30 w Makowie Podhalańskim na ul. Wolności zalana została piwnica oraz kotłownia w budynku mieszkalnym. Strażacy odłączyli instalację elektryczną, następnie wypompowali wodę z zalanych pomieszczeń. Chwilę później woda dostała się do budynku handlowo-usługowego. Strażacy pomogli właścicielowi usunąć wodę ze sklepu.
W trakcie ostatniej akcji dotarło kolejne zgłoszenie. Tym razem z Grzechyni, gdzie drzewo oparło się o balkon, ale na szczęście nie naruszając konstrukcji balkonu. Strażacy usunęli drzewo.
Z czasem pojawiły się kolejne zgłoszenia o zalanych piwnicach. Napływały kolejno z akowskich ulic 3 Maja, (2 budynki), Kochanowskiego, a na osiedlu Jurki silny wiatr uszkodził konar lipy, który zwisa nad drogą gminną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze