Policja ustaliła już okoliczności wczorajszego zdarzenia na ul. Makowskiej. Przed 18.00 kierujący peugeotem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie inspektoratu drogowego. Siła z jaką peugeot wpadł w płot była tak duża, że huk usłyszeli strażacy z pobliskiej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej i natychmiast podjęli interwencję.
Gdy strażacy podjechali na miejsce kraksy przy rozbitym aucie znajdowała się jedna osoba, a druga usiłowała się pieszo oddalić. Została zatrzymana.
Wezwani policjanci ustalili, że peugeotem kierował 29-letni mieszkaniec powiatu suskiego, a oddalającym się okazał się 33-letni pasażer, także mieszkaniec powiatu. Prowadzący auto miał przy tym 1,9 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu, a pasażer ponad 2 prom.
W wyniku zdarzenia 29-latek został zatrzymany, a dziś gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut kierowania pod wpływem alkoholu za co grożą mu teraz poważne konsekwencje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze