Reklama


Udany debiut Maka

06/07/2015 10:35

Zaledwie kilkadziesiąt godzin po podpisania kontraktu z Lechią Gdańsk musiał czekać na debiut w barwach nowego klubu Michał Mak. W sobotę i niedzielę zespół z Gdańska wziął udział w turnieju Lubelskie Lotto Cup. Rywalami Lechii były zespoły: Szachtar Donieck, AS Monaco i Hannover 96. Mak zdobył w tych spotkaniach trzy gole w konkursach rzutów karnych, wywalczył też rzut karny!

Michał Mak podpisał kontrakt z Lechią w środę. Od razu wychowanek Babiej Góry Sucha Beskidzka dołączył do nowej drużyny, która przebywała na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim. - Mam nadzieję, że w weekend zadebiutuję w Lechii - mówił Mak tuż po podpisaniu umowy z gdańskim klubem i jego słowa się sprawdziły.

Mak zagrał od początku drugiej połowy w spotkaniu półfinałowym turnieju w Lublinie. Rywalem Lechii był wicemistrz Ukrainy, Szachtar Donieck. - Mak wniósł sporo świeżości w poczynania gdańskiej ekipy - pisze serwis sportowefakty.pl. Po jednym z dośrodkowań Maka w dogodnej okazji znalazł się Bartłomiej Pawłowski, ale jego strzał był niecelny.

Reklama

W konkursie jedenastek Mak strzelał jako pierwszy z zawodników Lechii i nie pomylił się. Konkurs ten (w regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis) przeciągał się niemiłosiernie i w pewnym momencie Mak ponownie musiał podejść do punktu oddalonego o jedenaście metrów od bramki Szachtara. Chwilę później Michał po raz drugi pokonał golkipera wicemistrza Ukrainy. Lechia wygrała 15:14 (!!!) i awansowała do niedzielnego finału, gdzie czekał niemiecki Hannover 96.

Mak ponownie zagrał w tym spotkaniu w drugiej połowie. W 66. minucie został sfaulowany w polu karnym przez Niclasa Bahna i sędzia podyktował rzut karny. Lechia na raty (pierwszy strzał Storana Vranjesa obronił bramkarz Hannoveru, przy dobitce był bezradny) objęła prowadzenie. W końcówce Hannover wyrównał i do rozstrzygnięcia spotkania potrzebny był ponownie konkurs rzutów karnych.

Reklama

Podobnie jak w spotkaniu z Szachtarem, także i z Hannoverem pierwszą jedenastkę w obozie Lechii wykonywał Michał Mak. I ponownie się nie pomylił. Tę próbę nerwów lepiej wytrzymali jednak zawodnicy z Niemiec i to oni triumfowali w całym turnieju.

- Marko Marić (19-letni bramkarz) i Mak w dwóch spotkaniach zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i pokazali, że są dla naszej drużyny wzmocnieniem - powiedział dla sportowefakty.pl trener Lechii Jerzy Brzęczek.

W najbliższą niedzielę Lechię Gdańsk czeka starcie z kolejną znaną, silną drużyną. Na PGE Arena odbędzie się mecz (początek godz. 13:30) z wicemistrzem Niemiec Vfl Wolfsburg. Będzie to sprawdzian generalny przed inauguracją nowego sezonu - Lechia w pierwszej kolejce w piątek 17. lipca (godz. 20:30) zmierzy się w Gdańsku z Cracovią.

Reklama

Warto dodać, że w lipcu Lechię czekają jeszcze dwa bardzo atrakcyjne sparingi - z Schalke Gelsenkirchen i Juventusem Turyn.

                                                                                                                      źródło: sportowefakty.pl

                                                                                                                      zdjęcie: Jakub Hereta / kurierlubelski.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama