Reklama


Uczniowie ze Skawicy pokazali charakter na nowotarskim parkiecie

10/03/2023 11:44

To był bardzo wyczerpujący tydzień pod względem sportowym dla uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Zenona Klemensiewicza w Skawicy

W styczniu informowaliśmy o zwycięstwach uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Zenona Klemensiewicza w Skawicy w finałach powiatowych w koszykówkę.

W tym tygodniu przyszła pora na wyjazdy do Nowego Targu, gdzie odbyły się półfinały wojewódzkie. Uczniowie ze Skawicy zmierzyli się w nich z mistrzami powiatów myślenickiego, tatrzańskiego i nowotarskiego, a zwycięzca zawodów uzyskiwał awans do turnieju o mistrzostwo naszego województwo.

W poniedziałek drużyna żeńska ze Skawicy musiała uznać wyższość drużyn z Tenczyna oraz Sieniawy i uplasowała się na miejscu trzecim. Trzy dni później do Nowego Targu wyruszyli chłopcy ze Skawicy. Tu warto dodać, że we wtorek i środę uczniowie ze Skawicy mieli przetarcie przed tymi w zawodami w innej dyscyplinie. Najpierw pokonali w eliminacjach powiatowych drużynę z Naprawy, a następnie w finale powiatowym zajęli miejsce trzecie. W siatkówkę.

Reklama

- Na zawody w siatkówkę poszliśmy niejako z marszu, bo praktycznie przygotowywaliśmy się tylko pod kątem koszykówki.  Wiedziałem, że mam fajną drużynę i chłopcy są w stanie awansować do zawodów wojewódzkich, chociaż nie będę ukrywał, że po takim sportowym maratonie obawiałem się o to, czy wszyscy zawodnicy będą zdrowi i pojadą do Nowego Targu - powiedział nauczyciel wychowania fizycznego w szkole w Skawicy, Krzysztof Kudzia.
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

W turnieju o awans do zawodów wojewódzkich (23.03.2023, Nowy Sącz) rywalami drużyny ze Skawicy były drużyny ze: Szkoły Podstawowej nr 1 im. Adama Mickiewicza w Krościenku nad Dunajcem, Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Pawła II w Dobczycach oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Zębie. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego, szczęście uśmiechnęło się do uczniów ze Skawicy. Po losowaniu okazało się, że przed każdym meczem będzie ich czekała przerwa między spotkaniami i nie muszą grać dwóch spotkań z rzędu.

Reklama

Turniej odbywał się systemem "każdy z każdym". Pierwszym przeciwnikiem Skawicy była drużyna z Krościenka. W tym meczu szczęście uśmiechnęło się po raz drugi do podopiecznych Krzysztofa Kudzi.

- To było nasze najsłabsze spotkanie od dawna. Nic nie chciało w nim funkcjonować. Do tej pory naszą bronią była skuteczność, a w tym meczu myliliśmy się wielokrotnie pod koszem. Kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na parkiecie. Punktowo było jednak cały czas na styku, co tylko nakręcało naszych przeciwników. Dla nas tymczasem kosz Krościenka był jak zaczarowany. Na 25 sekund przed zakończeniem spotkania prowadziliśmy 15:12. Po dziecinnym błędzie przeciwnik trafia za dwa punkty. Do końca rywalizacji zostały cztery sekundy i w tym momencie popełniamy przewinienie pod koszem rywala. Był to nasz piaty faul w tej kwarcie, więc Krościenko miało dwa rzuty osobiste. Rywal na szczęście trafił tylko raz i mecz kończy się remisem 15:15 - mówi Kudzia.

Reklama
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

Pierwsza dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia.

- Na początku drugiej dogrywki urazu doznał Michał Czarny. Krościenko trafia tymczasem dwa razy i na 90 sekund przed końcem dogrywki przegrywamy czterema punktami. Wtedy nastąpiło przełamanie moich zawodników i po trzech akcjach zdobywamy łącznie sześć punktów. Ostatnie dwa na 6 sekund przed końcem dogrywki - dodaje Krzysztof Kudzia.
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

W drugim turniejowym spotkaniu Skawica zagrała z reprezentantami szkoły w Zębie (11:4).

- Graliśmy nie tylko lepiej jak z Krościenkiem, ale co najważniejsze, skuteczniej. W samej końcówce wprowadziłem na boisko drugą piątkę, żeby chłopcy z wyjściowego składu odpoczęli - dodaje Kudzia.

Reklama
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

Na deser zawodów w Nowym Targu odbył się mecz Skawicy z Dobczycami. Obie drużyny miały komplet dwóch zwycięstw na swoim koncie przed tym starciem. Zwycięzca zatem "brał wszystko".

- Podczas rozgrzewki zauważyłem, że Dobczyce będą naszym najtrudniejszym przeciwnikiem. Obserwując poprzednie mecze, poznałem najmocniejsze strony naszego rywala. Najbardziej cieszy mnie to, że w tym spotkaniu taktyka i skuteczność zaskoczyły w stu procentach. Od początku gry zdominowaliśmy rywala. Po dwóch kwartach prowadziliśmy 9:1, ale wiedziałem, że nie możemy sobie pozwolić na żaden moment rozprężenia. Moi podopieczni do samego końca grali bardzo dobrze i regularnie trafiali do kosza. Jak w pierwszym meczu nie mogłem uwierzyć w to, jak wygląda nasza gra, tak w ostatnim, decydującym o zwycięstwie w zawodach  spotkaniu, ręce cały czas same składały się do oklasków. Wygraliśmy ostatecznie 18:6 - dodał Kudzia.

Reklama
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

Drużyna chłopców ze Skawicy tym samym uzyskała prawo gry w finale wojewódzkim, który odbędzie się w środę 22 marca w Nowym Sączu.

- Chciałbym bardzo pogratulować moim chłopakom, którzy tworzą świetną drużynę. Nie tylko systematycznie pracują, ale też cieszą się koszykówką. Po raz drugi awansowali do finału wojewódzkiego w tym roku szkolnym w koszykówkę. Wcześniej w koszykówce 3x3 zdobyli brązowy medal - podsumował Krzysztof Kudzia.
Krzysztof KudziaKrzysztof Kudzia

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama