W ciągu trzech miesięcy od objęcia urzędu Joanna Stypuła musiała zmierzyć się z licznymi wyzwaniami. W rozmowie z nami opowiada o swoich działaniach oraz planach na przyszłość.
Tomasz: Pani Joanno, mija sto dni od objęcia przez Panią urzędu Wójta Gminy Zembrzyce. Jakie były pierwsze wyzwania, z którymi musiała się Pani zmierzyć?
Joanna Stypuła:
Pierwsza trudność, która mnie spotkała jako Wójta Gminy Zembrzyce, to nie rozwijający się Gminny Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Zembrzycach. Byłam mocno zaniepokojona brakiem sprzętu i personelu, aby zapewnić funkcjonowanie tego zakładu.
Od samego początku zauważyłam, że zakład boryka się z poważnymi problemami co utrudniało jego efektywne funkcjonowanie.
Tomasz: Co Pani zrobiła, aby zaradzić tym problemom?
Joanna Stypuła:
W pierwszej kolejności wprowadziłam temat na posiedzenie Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów oraz Ochrony Środowiska, aby Radni mogli dowiedzieć się jakie są braki i co musimy zrobić, aby spowodować prawidłową funkcjonalność zakładu dostosowaną do potrzeb Mieszkańców. Było to dla mnie istotne, aby zidentyfikować kluczowe problemy i zacząć działać. Nie ukrywam, że szczęście mi dopisuje.
Zgodnie z ustawą o finansach publicznych budżet gminy przekroczył 40 mln (w zeszłym roku) co zobowiązało mojego poprzednika do zlecenia audytu wewnętrznego, natomiast miałam prawo ukierunkować go na nowe zadania i cele. Zmieniłam jego bieg i skoncentrowałam go właśnie tam gdzie są największe problemy czyli na ww. zakład.
Tomasz: Czy to jedyny audyt na tzw. bilans otwarcia?
Joanna Stypuła: Od samego początku objęcia stanowiska słyszałam słowa, że nasza Gmina Zembrzyce dopłaca do oświaty prawie 4 mln zł. Dlatego nie zważając postanowiłam zlecić audyt firmie zewnętrznej w szkołach, nie tyle by kontrolować wydatki szkół, ale przede wszystkim by przyjrzeć się czy nasze szkoły podstawowe idą w dobrym kierunku.
Uważam, że audyt wymaga ciszy, spokoju i rozwagi. Dlatego informacje z audytu będą upubliczniane w odpowiednim do tego czasie.
Tomasz: Jakie działania planuje Pani podjąć w najbliższym czasie?
Joanna Stypuła: Kluczowa sprawa dla mnie to odbudowanie dialogu z Mieszkańcami. Podczas kampanii wyborczej wielokrotnie mi to sygnalizowali – to było coś niesamowitego – na każdym spotkaniu były podziękowania, że wreszcie ktoś z nimi rozmawia.
W ciągu tych stu dni urzędowania odbyłam 200 spotkań głównie z Mieszkańcami, ale też z przedstawicielami różnych środowisk, grup społecznych w całej Gminie.
To dało mi obraz stanu rzeczywistego Gminy Zembrzyce ale przede wszystkich ich problemów.
Planuję odbyć spotkania we wszystkich miejscowościach w ramach zebrań wiejskich, które już niebawem.
Tomasz: Jakie są Pani główne cele na najbliższe miesiące?
Joanna Stypuła: Przyjęłam ambitne założenie, żeby w pierwszym półroczu nie tylko skupić się na projektach poszczególnych inwestycji, ale wzbogacić naszą gminę pod kątem inwestycyjnym o tereny w każdej miejscowości.
Nie sporządziłam listy zadań, które chciałabym zrealizować w ciągu najbliższych 100 dni. Łatwiej planować takie cele zajmując stanowisko, gdzie realnie wpływa się na działania w skali gminy.
Tomasz: Jakie są Pani priorytety na dalsze działania?
Joanna Stypuła: Obecnie staram się być realistą, unikając obietnic, których nie będę w stanie spełnić. Koncentruję się na rozwiązywaniu bieżących problemów. To jest dla mnie teraz najważniejsze – sprawnie działający urząd wraz z jednostkami organizacyjnymi.
Tomasz: Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w dalszej pracy.
Joanna Stypuła: Dziękuję serdecznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze