Po sześciu latach gry w AZS UJ Kraków, Aleksandra Nieciąg zmienia barwy klubowe.
Na czwartym miejscu w lidze finiszowała drużyna AZS UJ Kraków sezonie 2022/2023. To było nasze maximum - komentowała w czerwcu dla naszego portalu Aleksandra Nieciąg i jednocześnie chwaliła drużynę mistrzyń Polski, GKS Katowice.
- Katowiczanki zagrały świetny sezon i zasłużenie sięgnęły po tytuł mistrzowski. Nie wiem, czy przyjdzie mi jeszcze dane zagrać w klubie, który dysponuje takimi środkami, zapleczem i bardzo dobrymi piłkarkami. Byłoby super, lecz nie wiem, czy to nastąpi. Na ten moment skupiam się na grze w klubie w Krakowie, który daje mi możliwość łączenia gry w piłkę z pracą w budownictwie, z czego jestem zadowolona - mówiła pochodząca z Grzechyni Nieciąg we wspomnianym artykule.Reklama
Tymczasem życie napisało kolejny scenariusz. Nieciąg została nową zawodniczką właśnie drużyny z Katowic. Wychowanka Halniaka Maków Podhalański podpisała kontrakt na jeden sezon.
- Propozycję gry w Katowicach otrzymałam już rok temu. Miałam jednak duże obiekcje i nie byłam gotowa na taki transfer. W miniony poniedziałek podjęłam jednak decyzję, że chcę spróbować. Dlaczego? Perspektywa gry w Lidze Mistrzyń jest bardzo kusząca. Potrzebowałam też nowego bodźca do gry, a takim będą występy w drużynie mistrzyń Polski. Zostałam sprowadzona do Katowic z myśla o grze w ofensywie, chociaż tak samo było przecież w Krakowie, gdzie zostałam z czasem przesunięta do obrony - mówi Nieciąg.Reklama
Na grę w wyjściowym składzie drużyny GKS Katowice duetu Nieciąg-Klaudia Maciążka będziemy jednak musieli trochę poczekać. Przypomnijmy, że Maciążka doznała groźnej kontuzji podczas towarzyskiego spotkania reprezentacji Polski U-23 z Wietnamem.
- To był mega pech. Czekamy na jej powrót do zdrowia - dodała nowa zawodniczka mistrzyń Polski.
Mistrzynie Polski sposobią się do walki w Lidze Mistrzyń. We wrześniu ich rywalem będzie RSC Anderlecht Bruksela a w kolejnej fazie GKS może zagrać z norweskim SK Brann lub bułgarskim Lokomotiwem Stara Zagora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze