W letnim okienku transferowym może dojść do co najmniej dwóch, bardzo ciekawych transferów między klubami z naszego powiatu.
Dariusz Szymoniak trenuje z Tempo Białka. W sparingu z Cedronem Brody (2:0), który odbył się w minioną sobotę, wpisał się nawet na listę strzelców (drugiego gola dla białczan zdobył Mariusz Bielarz). Po powrocie do Halniaka Maków Podhalański z Kalwarianki Kalwarii Zebrzydowskiej w przerwie zimowej, Szymoniak, kiedy tylko był w pełni sił, miał pewne miejsce w wyjściowej jedenastce IV-ligowego Halniaka u trenera Krzysztofa Wądrzyka.
Po spadku Halniaka do okręgówki, z zespołem z Makowa rozstało się wielu zawodników, w tym właśnie Szymoniak. - Znam Darka od bardzo dawna, wiem, jaki ma charakter i jakie prezentuje umiejętności - mówi trener Tempo Białka, Maciej Melzer. Dodatkowo poważnej kontuzji doznał Sebastian Młynarczyk, którego prawdopodobnie czekać będzie z tego powodu operacja i sprowadzenie napastnika do Białki było niejako koniecznością.
Kolejnym zawodnikiem, który podczas przerwy między sezonami zmieni przynależność klubową jest Paweł Romaniak. Podobnie jak kilku przed nim zawodników, przemierzy drogę z Jordana Jordanów do Naroża Juszczyn.
Trener Jakub Jeziorski sprowadza Romaniaka, który w Jordanie w ostatnich latach z powodzeniem grał na wielu pozycjach w tym między innymi w ataku (chociaż w rundzie wiosennej występował w środku pola). - Jeszcze nie wiem, w której formacji będzie Paweł występował. Na pewno wzmocni jakościowo Naroże - mówi Jeziorski.
Bardzo szybko, bo już w najbliższą niedzielę Romaniak zagra przeciwko swojej starej drużynie. O godz. 10 w Jordanowie w sparingowym spotkaniu Jordan podejmie właśnie Naroże.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze