Zanim jeszcze nad nasz region nadciągnęły wichury do mogącego mieć tragiczne skutki zdarzenia losowego, nazywanego przez strażaków miejscowym zagrożeniem doszło na granicy powiatów suskiego i żywieckiego.
Na granicy Kukowa w powiecie suskim i Lasu w powiecie żywieckim na ruchliwą drogę wojewódzką łączącą Suchą Beskidzką z Żywcem spadł konar. Nie trzeba dużej wyobraźni, aby uzmysłowić sobie jakie mogło mieć to dramatyczne skutki. Na szczęście w chwili zdarzenia drogą nie jechał żaden samochód, którego kierujący i ewentualnie jego pasażerowie znaleźliby się w niebezpieczeństwie. Wszak konar mógł runąć na szybę lub spowodować, że prowadzący gwałtownie odbiłby kierownicą. Nikt też nie szedł w tym momencie chodnikiem.
Nie obeszło się jednak bez interwencji strażaków, którzy musieli uprzątnąć jezdnię, a przede wszystkim usunąć z niej zagrożenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Gałka trans . Od drzewa są specjaliści
Gałka srałka , jak nie Macie co z tym drzewem zrobić dajcie mi
Wiktor tobie to możemy dać ale kopa w dupe !
Co ty wiesz w nogach śpisz
W Palczy przy skrzyżowaniu w strone Skawinek jest złamane drzewo ktore opiera się o inne przez co jest mocno pochylone nad droge czeka na usunięcie.
Zwalić ,zamknąć, wyciąć w pizdu z tym
No dobrze że nie leżała a wisiała
Gałka trans . Od drzewa są specjaliści
Gałka srałka , jak nie Macie co z tym drzewem zrobić dajcie mi