Do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło wieczorem w Budzowie na drodze wojewódzkiej. Na szczęście nikt w nim nie ucierpiał. Tego samego nie można powiedzieć o samochodzie i przydrożnej infrastrukturze.
Jak przekazał rzecznik suskiej policji Wojciech Copija, kierujący toyotą yaris nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał nim z drogi i uderzył w słup energetyczny, łamiąc go, oraz ogrodzenie.
Nikt nie został ranny. Sprawca kolizji został pouczony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze