Rano w Toporzyku kierująca volkswagenem passatem straciła panowanie nad pojazdem. Niewiele brakowało, a z tego powodu samochód wylądowałby w płynącym wzdłuż drogi potoku.
Zatrzymał się na drzewach i krzewach rosnących na skarpie. Wcześniej zdążył jeszcze uderzył w jadącego w przeciwnym kierunku mercedesa. Do szpitala przewieziono kierującą volkswagenem oraz dwoje dzieci, które były pasażerami. Okazało się jednak, że nie muszą być hospitalizowani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze