Rano w Toporzyku kierująca volkswagenem passatem straciła panowanie nad pojazdem. Niewiele brakowało, a z tego powodu samochód wylądowałby w płynącym wzdłuż drogi potoku.
Zatrzymał się na drzewach i krzewach rosnących na skarpie. Wcześniej zdążył jeszcze uderzył w jadącego w przeciwnym kierunku mercedesa. Do szpitala przewieziono kierującą volkswagenem oraz dwoje dzieci, które były pasażerami. Okazało się jednak, że nie muszą być hospitalizowani.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze