Przez półtorej godziny kierowcy, którzy przemierzali dziś rano drogę krajową 28 musieli mieć się na baczności. Na jej kilkunastokilometrowym odcinku jak w ukropie uwijali się strażacy. Neutralizowali ogromną plamę substancji ropopochodnej.
Na razie nie wiadomo z jakiego powodu krajówka została zabrudzona. Prawdopodobnie musiał nią przejechać samochód z uszkodzonym zbiornikiem paliwa, przewodem paliwowym lub dziurawą miską olejową. Pewne jest, że o 9.16 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej otrzymał zgłoszenie, że plama substancji ropopochodnej, powodująca śliskość jezdni, ciągnie się od Kojszówki aż do Zembrzyc.
Do likwidacji plamy zostały skierowane jednostki z JRG Sucha Beskidzka oraz ochotnicze z Makowa Podhalańskiego, Białki, Makowa Podhalańskiego Dolnego. W działaniach brało udział łącznie 6 zastępów (19 strażaków). Strażacy zneutralizowali plamę za pomocą dyspergentu. Akcja trwała prawie 1,5 godziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze