Tym razem nie zima, ale chwilowa dekoncentracja i niewłaściwa ocena sytuacji sprowadziły kłopoty na kierowcę ciężarówki. Nie udało mu się wjechać na drogę krajową ciągnącą się przez Jordanów.
Ciężarówka z naczepą wyjeżdżając z placu firmowego skręcała w prawo. Kierujący za mało „nadłożył” i tył naczepy zsunął się z mostka i drogi do rowu. Tym sposobem cały zestaw został zastopowany. Do jego „uwolnienia” konieczne było użycie specjalistycznych pojazdów pomocy drogowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze