Reklama


Tempo Białka już trenuje. W planach sparingi z rezerwami drużyn z ekstraklasy

12/01/2022 21:05

W poniedziałek przygotowania do rundy wiosennej wznowili zawodnicy Tempo Białka.

Siedemnaście spotkań, dwadzieścia siedem punktów i siódma pozycja w tabeli - to najważniejsze liczby Tempo Białka po rundzie jesiennej sezonu 2021/2022. Absolutny beniaminek rozgrywek IV-ligi ma nadzieję, że na zakończenie sezonu znajdzie się w pierwszej ósemce. Pozycja ta, wobec zaplanowanej reformy rozgrywek, zagwarantuje start w kolejnym sezonie na tym szczeblu. Podobny plan ma oczywiście wiele więcej zespołów, stąd tym bardziej ciekawie zapowiada się runda rewanżowa.

- Pierwszy tydzień traktujemy bardziej pod kątem organizacyjnym. Zawodnicy otrzymali rozpiskę i doskonale wiedzą co, gdzie i kiedy ich czeka do startu ligi. Zanim jednak spotkania o punkty, trzeba się do nich odpowiednio przygotować. Chłopaki chcą walczyć i są bojowo nastawieni. Transfery? W kilku przypadkach czekamy jeszcze na rozwój sytuacji. Chcielibyśmy oczywiście jak najszybciej skompletować kadrę na drugą część sezonu - mówi wiceprezes klubu z Białki, Mariusz Sałaciak.

Reklama
Mariusz SałaciakMariusz Sałaciak

Na poniedziałkowym treningu pojawiło się dwóch nowych zawodników. Jednym z nich jest Szymon Pająk, który był nominowany w naszym plebiscycie jako Sportowa Nadzieja Powiatu Suskiego 2018. Od tamtego momentu jego przygoda z piłką rozkręcała się w dobrym kierunku - został wicemistrzem Polski juniorów z zespołem Cracovii. Po rozstaniu z Pasami, został zawodnikiem Mieszko Gniezno (na poziomie 3. ligi w sezonie 2018/2019 rozegrał 31 spotkań). We wrześniu 2020 został zawodnikiem 2-ligowej Garbarni Kraków. W jej barwach wystąpił dwanaście razy, zdobywając jednego gola. W lipcu Pająk przedłużył do końca obecnego sezonu kontrakt z Garbarnią. Kontuzja zawodnika spowodowała jednak, że jego rozbrat z piłką trwał kilka miesięcy. Na początku stycznia Garbarnia poinformowała, że umowa z Pająkiem została rozwiązana za porozumieniem stron. Teraz 21-letni defensor będzie dochodził do pełnej sprawności w Tempo Białka.

Drugą nową twarzą, która pojawiła się na pierwszym treningu białczan, jest Nikodem Fujak. W rundzie jesiennej Fujak pokazał się z bardzo dobrej strony w barwach BCS Zawoi zdobywając 13 goli. Wychowanek zawojskiego klubu ma za sobą pobyt w SMS Kraków.

Reklama

Na wiosnę w składzie Tempo nie zobaczymy Jarosława Madziałę, który zamierza wyjechać za granicę. 

- Mam nadzieję, że żaden z zawodników nas nie opuści. Nikt nie zgłaszał takiej chęci. Runda jesienna pokazała jednak, że nasza kadra musi być szersza. Mieliśmy kilka kontuzji w składzie, niektórzy zawodnicy z mniejszymi dolegliwościami musieli grać wobec tego z konieczności. IV-liga to jednak zupełnie inne wymagania niż liga okręgowa - dodał Sałaciak.

Do startu rundy wiosennej, Tempo będzie trenowało cztery razy w tygodniu. W zasadzie to trzy razy plus sparing w weekend. Drużyna dowodzona przez Marcina Pasionka ma zaplanowano kilka bardzo ciekawych gier towarzyskich. Pierwszą z nich rozegra 22. stycznia z Rabą Dobczyce (mecz w Myślenicach), a kolejnymi sparingpartnerami białczan będą: Błękitni Modlnica (29.01, Lachowice), Wróblowianka Kraków (05.02, Lachowice), Cracovia II (12.02, centrum treningowe Cracovii w Rącznej), Okocimski Brzesko (20.02, stadion Hutnika w Krakowie), Bruk-Bet II Nieciecza (26.02, boisko w Niecieczy), Limanovia Limanowa (05.03, stadion w Limanowej).

Reklama

Przewidywany start rundy wiosennej zaplanowano na 12. marca. Tempo zmierzy się wówczas z Orłem Ryczów. Jeżeli mecz ten nie dojdzie do skutku, Tempo zagra sparing z Sokołem Słopnice.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama