Sport jest radością życia, zabawą, świętem, a więc jako taki powinien być ceniony. Pod takim mottem płynącym ze słów Jana Pawła II odbyło się dziś otwarcie nowoczesnego kompleksu sportowego przy Zespole Szkół im. W. Goetla w Suchej Beskidzkiej.
Jak wspomniał w trakcie przedpołudniowej uroczystości wicestarosta suski Zbigniew Hutniczak, w tym roku mija sześć lat od momentu kiedy zrodziła się wizja utworzenia przy Zespole Szkół im. W. Goetla kompleksu sportowego. Rok później Powiat Suski podpisał umowę na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla inwestycji, która zakładała wybudowanie boisk do koszykówki, piłki siatkowej, dwóch bieżni dwutorowych, skoczni w dal, rzutni do pchnięcia kulą, piłkochwytów, chodnika z kostki brukowej oraz oświetlenie terenu. Ta część robót, która stanowiła pierwszy krok do oddania obiektu do użytku, a w zasadzie do jego powstania kosztowała 14 tys. zł.
W dalszej części przemówienia Zbigniew Hutniczak podkreślił, że od początku było wiadomo, że realizacja przedsięwzięcia w oparciu o ograniczone środki jakimi dysponuje szkoła i powiat była nierealna. Kosztorys inwestorski opiewał bowiem na kwotę blisko 1 mln zł. – Trzeba było szukać środków zewnętrznych – mówił Zbigniew Hutniczak. W tym celu w 2019 roku Powiat Suski złożył wniosek do Programu Rozwoju Lokalnej Infrastruktury Sportowej tzw. Sportowa Polska realizowanego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jednak z uwagi na niewielką pulę środków i dużą ilość wniosków suski obiekt nie został objęty dofinansowaniem. – Nie składaliśmy broni. Pojawił się Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych – wspomniał wicestarosta suski, dodając, że w ubiegłym roku złożył to zadanie do finansowania właśnie z RFIL.
Umowę na realizację prac podpisano w maju, a roboty rozpoczęły się już w lipcu 2021 roku. Jednak z uwagi na związane z pandemią koronawirusa trudności budowa trwała do końca kwietnia bieżącego roku. Udało się jednak utrzymać pierwotnie ustaloną cenę, która nieznacznie przekroczyła 959,4 tys. zł. Z tej kwoty blisko 845,8 tys. zł do środki z RFIL, a pozostałe 113,6 tys. zł pochodziło z dochodów własnych powiatu.
Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali starosta suski Józef Bałos, senator Andrzej Pająk, dyrektor ZS im. W. Goetla Sławomir Kudzia, były wieloletni dyrektor szkoły Andrzej Wągiel. Po tej podniosłej chwili nastąpiła część „artystyczna”, która w tej sytuacji nie mogła być niczym innym, jak prezentacją sportowych umiejętności przez uczniów. Na tle płonącego znicza niczym podczas igrzysk olimpijskich młodzież skakała w dal, pchała kulą, biegała, a także zademonstrowała się w układach tanecznych i ewolucjach rowerowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ze zdjęć wynika, że kort jest bezużyteczny do uprawiania tej dyscypliny bo nie strefy defensywnej. Kto to odebrał? Za końcowa linią powinno być kilka metrów tartanu a nie trawnik. Szok. Strefa defensywna znajduje się poza kortem, w odległości kilku metrów od linii końcowej. W obszarze tym zawodnik broni się i może wykorzystać zagrania typu lob, minięcia lub wysokie zagrania.
Nie marudź, to nie jest szkoła mistrzostwa sportowego ! Istotne jest to, że młodzież ma infrastrukturę sportową pod ręką i może z niej korzystać, zamiast iść 20 min na stadion! Obiekt jest piękny ! Gratuluję pomysłodawcą ! Na pewno będzie to zachęta dla uczniów do większej aktywności fizycznej!!!
A co z parkingiem przy tej szkole. Dzisiaj młodzież zmotoryzowana,parkuje też przy starostwie i petenci tegoż urzędu załatwiając swoje sprawy mają problem z parkowaniem. To samo jest w Makowie,większość miejsc zajęta przez uczniów. Może by ten problem rozwiązać.
Zastanawiam się ????czy ktoś kto to zaprojektował ,zatwierdził a potem odebrał ma chociaż ,,blade pojęcie,, o sporcie!Gdzie przepisy dotyczące boisk siatkówki,koszykówki i stref ochronnych?!Bieżnia dwutorowa dobra ale dla klas 1-4 podstawówki!.Boisko do tenisa-po co i komu?!4 będzie grało reszta uczniów będzie patrzeć?! Wyrzucone w błoto pieniądze.A tak na marginesie pierwsze plany budowy boiska były wcześniej Autorowi artykułu zwracam uwagę,że jest to bieżnia dwutorowa!!!nie dwie dwutorowe????????????
Ze zdjęć wynika, że kort jest bezużyteczny do uprawiania tej dyscypliny bo nie strefy defensywnej. Kto to odebrał? Za końcowa linią powinno być kilka metrów tartanu a nie trawnik. Szok. Strefa defensywna znajduje się poza kortem, w odległości kilku metrów od linii końcowej. W obszarze tym zawodnik broni się i może wykorzystać zagrania typu lob, minięcia lub wysokie zagrania.
Nie marudź, to nie jest szkoła mistrzostwa sportowego ! Istotne jest to, że młodzież ma infrastrukturę sportową pod ręką i może z niej korzystać, zamiast iść 20 min na stadion! Obiekt jest piękny ! Gratuluję pomysłodawcą ! Na pewno będzie to zachęta dla uczniów do większej aktywności fizycznej!!!
A co z parkingiem przy tej szkole. Dzisiaj młodzież zmotoryzowana,parkuje też przy starostwie i petenci tegoż urzędu załatwiając swoje sprawy mają problem z parkowaniem. To samo jest w Makowie,większość miejsc zajęta przez uczniów. Może by ten problem rozwiązać.