Reklama


Suzuki taranowało i było taranowane

15/11/2016 17:18

W ciągu kilku chwil w Makowie Podhalańskim w niemal tym samym miejscu doszło do dwóch bliźniaczych kolizji. Niemożliwe, a jednak…

Zaczęło się od tego, że kierująca suzuki nie zachowała bezpiecznego odstępu od jadącej przed nią toyoty i uderzyła w jej tył. Po chwili prowadząca suzuki stała się nie tylko sprawczynią kolizji, ale także… pokrzywdzoną. W tył rozbitego już suzuki wpakował się opel insignia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości