Misji utrzymania Babiej Góry Sucha Beskidzka w okręgówce podjął się jeden z najbardziej doświadczonych trenerów w naszym powiecie Janusz Suwada. Nowy szkoleniowiec przeprowadził we wtorek pierwszy trening z nowymi podopiecznymi.
Po spotkaniu z Sokołem Przytkowice do dymisji podał się Paweł Krzeszowiak. - Drużyna potrzebuje wstrząsu. Apeluję jednak do zawodników, żeby się wziąć w garść i uchronić Babią Górę od spadku - mówił Krzeszowiak po sobotnim spotkaniu.
Suwada to nie jedyny trener, który znajdował się w orbicie zainteresowania klubu z Suchej Beskidzkiej. Większość szkoleniowców odmawiała jednak przejęcia drużyny w tak trudnym momencie nie wykluczając, że do tematu można wrócić od początku przyszłego sezonu. Na takie rozwiązanie nikt nie mógł w Suchej Beskidzkiej czekać.
Babia Góra kolejno zagra z: Alwernią (dom), Dębem Paszkówką (wyjazd), Sołą II Oświęcim (dom), Nadwiślaninem Gromiec (wyjazd), Zagórzanką Zagórze (dom), Górnikiem Brzeszcze (wyjazd), Brzeziną Osiek (dom) i Orłem Balin (wyjazd). Suszanie zajmują 13. miejsce w tabeli z trzema punktami przewagi nad przedostatnią Alwernią.
Debiut Suwady w roli trenera Babiej Góry już w najbliższą sobotę o godzinie 17 w Suchej Beskidzkiej w spotkaniu z Alwernią.
Janusz Suwada jw tym sezonie był szkoleniowcem Błyskawicy Marcówki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze