Reklama


Sucha protestowała razem z 37 innymi miastami

29/11/2019 15:03

Na całą niemal Suchą Beskidzką niosły się okrzyki: „Najpierw natura, potem matura”,  „Dzieci i ryby swój głos mają”, „Zamiast na teście, bądź na proteście”, „Strajkuj z nami ponad podziałami”. W ten sposób młodzież chciała zwrócić uwagę na problem gwałtownie postępujących zmian klimatu.

 

Dzisiaj (29 listopada) w 38 polskich miastach odbyły się manifestacje organizowane przez aktywistów Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Była to już kolejna tego typu akcja, ale pierwsza, która odbyła się w Suchej Beskidzkiej. Nie przypadkowo na dzień marszu wybrany został Black Friday (Czarny Piątek), czyli początek sezonu przedświątecznych wyprzedaży. Wybór tej daty wynikał z faktu, że produkcja przemysłowa przyczynia się do emisji dużej ilości gazów cieplarnianych do atmosfery. „Ten dzień jest symbolem destrukcyjnej działalności człowieka, która dąży jedynie do chwilowego zysku” – czytamy na internetowej stronie Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

Reklama

W Suchej Beskidzkiej protest rozpoczął się o 10.00 na Rynku, skąd grupa około 80 protestujących wyruszyła ulicą Mickiewicza w kierunku Powiatowego Urzędu Pracy, niosąc transparenty z hasłami w rodzaju: „Nie podnoście nam temperatury”, Make love, not CO2”, „Nie pal węgla, pal zioło!”. Chciałabym przejmować się testem z matmy, a nie globalnym ociepleniem”, „100 firm odpowiada za 71 % gazów cieplarnianych”. Przed budynkiem Liceum Ogólnokształcącego demonstranci przypomnieli postulaty Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. To między innymi żądanie prowadzenia polityki klimatycznej w oparciu o aktualne stanowisko nauki wyrażone w najnowszych raportach Międzynarodowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu (IPCC), wezwanie rządu polskiego do ogłoszenia stanu kryzysu klimatycznego oraz oczekiwanie podjęcia natychmiastowych kroków prowadzących do transformacji gospodarki w celu redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Dominika Stypuła, jedna z organizatorek manifestacji w Suchej Beskidzkiej zapewnia, że na tym nie zakończy się działalność suskiego Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. – Jeśli tylko dostaniemy informację z ogólnopolskiego MSK o terminie kolejnego marszu, na pewno zorganizujemy go również u nas, w powiecie suskim. Planujemy też inne akcje. Jedna ma polegać na tym, że będziemy leżeli na ziemi i zachowywali się, jakbyśmy umierali. Może też przygotujemy akcję kredowania, czyli pisania różnych postulatów na ulicach – mówi Dominika Stypuła.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama